Karolina Woźniak
|

Studentka z Chin chciała pomóc bratu. Zmarła z niedożywienia

56 reakcji
5
39
12
Podziel się

Niedożywiona studentka, która żyła za 2 juany dziennie (nieco ponad 1 złoty) zmarła z powodu niedożywienia. Oszczędzała na sobie samej, żeby wesprzeć swojego brata.

Studentka z Chin chciała pomóc bratu. Zmarła z niedożywienia
(youtube.com, People's Daily, China)

Historia Wu Huayan zszokowała mieszkańców Chin. W zeszłym roku do mediów trafiły zdjęcia młodej kobiety, która ważyła niewiele ponad 20 kilogramów. W 2019 roku dziewczyna trafiła do szpitala z powodu problemów z drogami oddechowymi.

Gdy sprawa została nagłośniona, ludzie zaczęli wysyłać Chince darowizny. Niestety, stan zdrowia dziewczyny był zbyt poważny. W poniedziałek brat Wu Huayan powiedział dziennikarzom, że jego 24-letnia siostra zmarła.

Studentka miała problemy z sercem i nerkami. Przez kilka lat dziewczyna jadła bardzo małe ilości jedzenia. Odmawiała sobie, by pomagać bratu. W rozmowie z "Chongqing Morning Post" opowiedziała, że widziała, jak jej ojciec i babcia umierają z powodu braku wystarczających środków na leczenie. Dlatego postanowiła wspierać rodzinę, głodząc siebie.

Wu Huayan i jej brat walczyli o przetrwanie przez wiele lat. Stracili matkę, gdy mieli cztery lata, a ich ojciec zmarł, gdy chodzili jeszcze do szkoły. Dziewczynie i jej bratu pomagała babcia, a później wujek i ciocia, których środki ograniczały się tylko do 300 juanów miesięcznie (165 złotych).

Większość pieniędzy szła na pomoc jej bratu, który zmagał się z problemami psychicznymi. Wu Huayan żyła tylko za 2 juany dziennie i przez 5 lat jadła głównie chilli i ryż. Lekarze podali, że stan dziewczyny był tak zły, że wypadły jej brwi i połowa włosów.

Rodzeństwo pochodzi z Guizhou, jednej z najbiedniejszych prowincji w Chinach. Sprawa Wu Huayan zszokowała wielu mieszkańców Chin. Krajowe Biuro Statystyczne stwierdziło, że w 2017 r. 30,46 milionów mieszkańców wsi nadal żyło poniżej krajowej granicy ubóstwa, która wynosi w Chinach 1,90 dolarów dziennie (ok. 7,20 złotych).

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.