Szalona radość dziennikarki na wizji. "Jutro nie idę do pracy"

Hiszpańska reporterka relacjonowała na żywo przebieg ogólnokrajowej loterii świątecznej. W pewnym momencie przerwała wywiad z jednym ze zwycięzców. Zdała sobie sprawę, że sama wygrała. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Obraz
Źródło zdjęć: © twitter.com | natalia escudero
Dagmara Smykla-Jakubiak

Dziennikarka hiszpańskiej telewizji nagle przerwała wywiad w programie na żywo. Natalia Escudero od niedzieli jest bohaterką hiszpańskich mediów społecznościowych. Rozmawiała ze zwycięzcami loterii świątecznej w San Vicente del Raspeig w Alicante, kiedy nagle zaczęła krzyczeć i skakać z radości.

Usłyszała, jak wyczytano jej los. Podekscytowana Escudero powiedziała kolegom ze studia, co ją spotkało. Potem zaczęła szalony taniec radości z innymi ludźmi, którzy zwyciężyli na loterii. Kilka razy została przez nich oblana szampanem.

Natalia nie idzie jutro do pracy. Nie, nie, nie! To nie jest Truman show. To prawda! - wykrzykiwała zachwycona dziennikarka.

Zobacz też: Popowo - najbardziej rozświetlona wieś w Polsce

Na początku widzowie myśleli, że zdobyła główną nagrodę. Tradycyjnie nazywa się ją "El Gordo", czyli "gruby". Jednak po opadnięciu pierwszych emocji już spokojniejsza Escudero wyjaśniła, że miała nieco mniejsze szczęście. Nie wygrała "El Gordo", swoje zwycięstwo określiła jako "szczęśliwy zastrzyk gotówki".

Agencja Europa Press podała, że dziennikarka wygrała "skromne" 5 tys. euro. To w przeliczeniu ponad 21 tys. złotych. Dziennikarka była jedną z tysięcy osób, które wygrały w świątecznej loterii. Główna nagroda wynosi 400 tys. euro - informuje dziennik "La Vanguardia".

Co roku cała Hiszpania z napięciem śledzi wyniki świątecznej loterii. Tradycję rozpoczął w 1763 r. król Karol III. Los kosztuje 20 euro, a większość zebranych pieniędzy jest przeznaczana na cele charytatywne. Zwycięskie numery są wyśpiewywane przez uczniów prestiżowej szkoły muzycznej, a uroczystą galę w madryckiej operze Teatro Real transmitują na żywo wszystkie hiszpańskie telewizje.

Podziel się dobrym newsem! Prześlij go nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami