Tajemnica Stonehenge. Badania DNA wskazały budowniczych

Stonehenge to kamienne budowle budzące od lat mnóstwo pytań. Badania DNA ludzkich szczątków rozwikłały jedną z zagadek. Naukowcy z Wielkiej Brytanii już wiedzą, kto zbudował słynne na cały świat konstrukcje.

Obraz
Źródło zdjęć: © iStock.com | AndyRoland

Ludy, którym przypisuje się budowę Stonehenge, wyszły z Anatolii. Po opuszczeniu terenów dzisiejszej Turcji, przybyły w region Półwyspu Iberyjskiego. Stamtąd skierowały się na północ i w ten sposób dotarły na Wyspy Brytyjskie.

Neolityczni przybysze z Anatolii wprowadzili do Europy rolnictwo. Ich wędrówka rozpoczęła się około 6 tysięcy lat przed naszą erą. Na Wyspy dotarli około 2 tysięcy lat później. Zanim się pojawili, Europa była zamieszkiwana przez niewielkie grupy ludzi, którzy polowali oraz zbierali rośliny i skorupiaki.

Nowa fala migracji przyniosła nie tylko kulturę rolniczą. Wprowadzili również tradycję budowania struktur z wielkich bloków kamiennych nazywanych megalitami. Należy do nich Stonehenge - podaje BBC News.

Zobacz także: Znalezisko w grobie dziecka rozwiązuje sekret budowy Stonehenge

Naukowcy z Londynu zbadali DNA przybyszów z neolitu. Wykorzystali ludzkie szczątki pochodzące z tego okresu odkryte w Wielkiej Brytanii. Potem porównali wyniki z kodem genetycznym innych ludów z tego okresu, które zamieszkiwały Europę. Neolitycznym Brytyjczykom najbliżej było do mieszkańców Półwyspu Iberyjskiego, którzy dopłynęli tam Morzem Śródziemnym z Anatolii.

Na północ wędrowali przez obszar współczesnej Francji. Na Wyspy Brytyjskie dotarli od strony Walii lub południowo-zachodniej Anglii. Inna droga neolitycznej migracji wiodła z Anatolii wzdłuż Dunaju do Europy Środkowej. Jednak ta grupa na Wyspy raczej się nie przedostała.

Nie ma śladów, by grupy rolników i zbieraczy mieszały się ze sobą. Jednak brak dowodów nie znaczy, że tak nie było. Brytyjscy naukowcy mają wyjaśnienie.

To nie znaczy, że w ogóle się nie mieszali, to tylko oznacza, że ich populacja mogła być zbyt mała, by pozostawić jakiekolwiek dziedzictwo genetyczne - powiedział współautor badania, dr Tom Booth z Muzeum Historii Naturalnej w Londynie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Taki widok na 145. km autostrady A1. Utrudnienia dla kierowców
Taki widok na 145. km autostrady A1. Utrudnienia dla kierowców
Poruszające słowa Jurka Owsiaka o Litewce. "Nie miałem pojęcia, że był posłem"
Poruszające słowa Jurka Owsiaka o Litewce. "Nie miałem pojęcia, że był posłem"
Wzruszający widok. Tak wyglądało miejsce wypadku Litewki w dniu pogrzebu
Wzruszający widok. Tak wyglądało miejsce wypadku Litewki w dniu pogrzebu
Jak sadzić chrzan? Pamiętaj o tej zasadzie
Jak sadzić chrzan? Pamiętaj o tej zasadzie
Skazali ją za cudzołóstwo. Dramat Włoszki w Egipcie. "Boję się"
Skazali ją za cudzołóstwo. Dramat Włoszki w Egipcie. "Boję się"
Pogrzeb Litewki. Poruszające słowa księdza. "Złość, gniew, ból"
Pogrzeb Litewki. Poruszające słowa księdza. "Złość, gniew, ból"
Tak chce uhonorować Litewkę. Jezuita Grzegorz Kramer ma propozycję
Tak chce uhonorować Litewkę. Jezuita Grzegorz Kramer ma propozycję
Ponad 600 litrów rozpuszczalników w lesie. Strażacy zabezpieczyli teren
Ponad 600 litrów rozpuszczalników w lesie. Strażacy zabezpieczyli teren
Nie mogła wejść do mieszkania. w środku 5-latka. Wstrząsający finał
Nie mogła wejść do mieszkania. w środku 5-latka. Wstrząsający finał
Śmierć Litewki. Prawnik: "Nagonka" i "lincz". Kierowca dostał ochronę
Śmierć Litewki. Prawnik: "Nagonka" i "lincz". Kierowca dostał ochronę
Mieli "wysadzić się w powietrze". Kim Dzong Un mówi o "szczycie lojalności"
Mieli "wysadzić się w powietrze". Kim Dzong Un mówi o "szczycie lojalności"
Andrzej Poczobut chce wrócić na Białoruś. "Ryzyko uwięzienia jest bardzo duże"
Andrzej Poczobut chce wrócić na Białoruś. "Ryzyko uwięzienia jest bardzo duże"