Tomek za pieniądze zrobił na czole tatuaż. Teraz chce, by winni trafili do więzienia

Tomek, który rzekomo otrzymał 90 funtów za wytatuowanie nazwiska pana młodego, wrócił do Benidorm, aby zgłosić zdarzenia z wieczoru kawalerskiego na policję.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com

*Bezdomny, który umieścił sobie na czole "Jamiego Blake'a", powiedział że pieniądze, które mu zaoferowano, były dla niego jak wygrana na loterii. * Tłumaczył, że dla kogoś, kto nie ma co jeść, ani gdzie spać, to naprawdę duża kwota.

*Jednak po przebudzeniu i zobaczeniu tatuażu mężczyzna był przerażony. * Powiedział, że za tym wybrykiem stał tylko jeden członek wieczoru kawalerskiego. Teraz bezdomny Polak chce, by trafił on do więzienia.

Chciałbym zobaczyć, jak sprawca trafia do więzienia, tak samo jak tatuażysta. Chcę sprawiedliwości i mam nadzieję, że karma do nich wróci - powiedział "Daily Star" Tomek.

*34-latek po zgłoszeniu incydentu na policji, został zabrany do kliniki na badania lekarskie. * Wydawał się być zachwycony powrotem do hiszpańskiego kurortu.

W dniu, gdy robiłem tatuaż byłem pijany. 90 funtów dla mnie, kogoś kto żyje na ulicy, to bardzo dużo pieniędzy. Kiedy obudziłem się następnego dnia, uświadomiłem sobie, co zrobiłem - wyjaśnił dziennikarzom.

Mężczyzna, którego nazwisko Tomek umieścił na czole, twierdził, że nie było go przy tej sytuacji. Powiedział, że upił się i został poproszony o opuszczenie baru. Została w nim grupa ok. 30 osób. Dodał, że nigdy nie był w salonie tatuażu i że z tego co wie, Tomek nie dostał żadnych pieniędzy. Dodatkowo Blake twierdził, że mężczyzna wcale nie jest bezdomny i mieszka z jego przyjacielem.

*Z powodu bólu podczas wykonywania tatuażu, nie został on ukończony. * Zamiast "Jamie Blake, North Shields, NE 28", tatuażysta zdążył umieścić na czole jedynie napis "Jamie Blake No".

Na stronie GoFundMe zebrano prawie 3000 funtów na pomoc bezdomnemu. Mają być przeznaczone na usunięcie tatuażu oraz opiekę medyczną dla Tomka.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Urodziła dziecko w samolocie. Szczęśliwy finał
Urodziła dziecko w samolocie. Szczęśliwy finał