Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Radosław Opas
Radosław Opas
|

Tragedia w Parku Narodowym Krugera. Lampart zagryzł dziecko

28
Podziel się:

W Park Narodowym Krugera w RPA lampart przeskoczył przez ogrodzenie i zaatakował 2-letniego syna pracownika ośrodka. Obrażenia były na tyle duże, że dziecka nie udało się uratować.

Tragedia w Parku Narodowym Krugera. Lampart zagryzł dziecko
(iStock.com, Sourabh Bharti)

Zwierzę przedostało się poza odgrodzony teren. Lampartowi udało się przeskoczyć siatkę, która oddzielała jego terytorium od terenu, gdzie mieszkał jeden z pracowników parku - donosi BBC.

W parkach takich jak nasz drapieżniki wchodzą w interakcje z turystami i personelem. Czasami może to spowodować, że zwierzęta przyzwyczają się do ludzi i przestają się ich bać - powiedział Ike Phaahla, rzecznik parku.

Chłopiec nie miał żadnych szans. Po tym, jak drapieżnik przedostał się do strefy przeznaczonej dla personelu i zwiedzających, zaatakował 2-letnie dziecko. Rodzina chłopca natychmiast zabrała go do pobliskiego szpitala, jednak na miejscu lekarze stwierdzili zgon.

Jesteśmy teraz myślami z bliskimi zmarłego chłopca, modlimy się o nich. Ze swojej strony zapewnimy wszelkie wsparcie, jakiego potrzebują - powiedział Fundisile Mketeni, dyrektor generalny parków narodowych Republiki Południowej Afryki.

Zobacz także: Zobacz też: Kłująca lekcja dla lamparta

Lampart został zabity. Strażnicy Parku Narodowego Krugera po zlokalizowali i złapali agresywne zwierzę. Postanowili, że, dla bezpieczeństwa pracowników i zwiedzających, należy je zastrzelić.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(28)
dfhdfh
3 lata temu
tragedią jest jak ginie lampart a nie jakiś ludzki bachor...
Leosia
3 lata temu
Przecież to dziki kot, po co zabijać drapieżnika?
Jur
3 lata temu
Drapieżne koty normalnie unikają ludzi. Drapieżnik nie kieruje się samym instynktem (inaczej długo by nie pożył), drapieżnik się uczy od małego co jeść a czego nie ruszać. Nawet z pozoru niepozorne zwierzę może zabić (jak jeżozwierz czy... skunks-tak, drapieżnik potraktowany przez skunksa nie zginie od razu, ale silny odór sprawi, że potencjalne ofiary wyczują go z daleka i drapieżnik padnie z głodu). Człowiek też jest "trujący" dla drapieżnika-dlatego, że od tysięcy lat zabija ludojady, więc matka lwica nie przynosi młodym upolowanego człowieka i nie przekazuje kolejnym pokoleniom umiejętności polowania na ludzi. Kiedy drapieżnik jednak zaryzykuje i spróbuje ludzkiego mięsa i przekona się, że jest jadalne, to już mu ludożerstwo nie przejdzie. Będzie traktował człowieka jako łatwy łup. Tak było z lwami z Tsavo czy z tygrysami i lampartami-ludojadami z Indii-zasmakowawszy ludzkiej krwi koty-ludojady polowały na ludzi w wioskach i wyciągały ich z chat. Dlatego nie było lepszego wyjścia niżodstrzal
Hadrian
3 lata temu
Bezmyslnie zabijamy zwierzeta a potem sie dziwimy, ze one sa agresywne i zabijaja ludzi?Zal mi dziecka, wspolczuje rodzinie, ale lamparta tez mi bardzo zal.To jego natura,moze ludzie go draznili, ze sa za blisko?W pelni go rozumiem.
Oczy
3 lata temu
Przestancie juz tak bronic tego lamparta. Pracownicy parku chronia te zwierzaki przed klusownikami czesto narazajac wlasne zycie, przeprowadzaja wycieczki i ostatnie, co im potrzebne, to "pupilek" ktory sie wlasnie rozsmakowal w ludzkim miesie. Ciekaw jestem, co napiszecie, jak wilk rozszarpie wasze dziecko w Bieszczadach.
Aga
3 lata temu
To zwierzę było na swoim terenie . Ludzie pożałują swojego egoizmu.
Anna
3 lata temu
W szpagacie to i smakowi lżej..
jaaaa
3 lata temu
Modlimy sie..dzie byla bozia jak zagryzl???zenada...
odra
3 lata temu
Lampart był szczepiony?
buk
3 lata temu
modlimy się
don
3 lata temu
Lamparty są pod ochroną i nie wolno ich zabijać a ludzie nie sa pod ochroną
joana84
3 lata temu
Biedny lampart, dziecku nikt nie współczuje, że zmarło rozszarpane przez bestię! To współczucie zwierzętom i agresja wobec dzieci to zezwierzęcenie ludzi, którzy potracili zdrowy rozum i bardziej żal im żabki niż człowieka. Lampart został HUANITARNIE odstrzelony, a dziecko zmarło w męczarniach. Dziecko nie prowokowało, nie drażniło "biednego" zwierzaka, to zwierzę postanowiło sobie zapolować. Obudźcie w sobie człowieka, bo ja mając do wyboru ratować życie lamparta, lub kogokolwiek z was, wybrałabym was!
Barbara
3 lata temu
Nalezalo uzyc szarych komorek zanim doszlo do tragedii. I znowu glupota rozum zjadla. Po najprostrzej linii-- zabic zwierze. A moze tak ludzie zaczeliby myslec.
Brr
3 lata temu
Dziwne zęby Lampard był łagodny...
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić