Szukają Polki zaginionej na Majorce. Detektywi trafili na istotny szczegół
Detektyw Dawid Burzacki wraz z zespołem poszukuje zaginionej na Majorce Anny Wilskiej. W trakcie akcji prywatny śledczy natrafił na paszport obywatela Polski, który może figurować jako osoba zaginiona. - Zdjęcie mężczyzny wraz z naszymi ustaleniami zostało przekazane Policji celem dalszej weryfikacji - mówi Burzacki w rozmowie z o2.pl. Zaginięcie Wilskiej jest nadal tajemnicą.
Anna Wilska zaginęła na Majorce w połowie kwietnia. 33-latka przekazała bratu, że została okradziona na plaży w Palma de Mallorca. Po rozmowie ślad po kobiecie się urwał. Szukają jej policjanci w Polsce, w Hiszpanii, a także zespół prywatnych detektywów.
Śledczy ustalili, że kobieta dotarła na hiszpańską wyspę w październiku 2025 roku i do teraz nie opuściła jej przy użyciu danych osobowych, zarówno drogą powietrzną, morską, jak i lądową.
Na ten moment z miejscowych i turystów nie zgłosił się w sprawie zaginięcia kobiety. Nadpisany został też monitoring, który mógł zarejestrować, co działo się z 33-latką po tym, jak zgłosiła się na policję, aby zgłosić kradzież.
Pomimo intensywnych działań nadal nie zgłosiła się żadna osoba, która potwierdziłaby kontakt z Anną na terenie Majorki w ostatnich miesiącach. Sprawa w dalszym ciągu pozostaje bardzo niepokojąca - mówi w rozmowie z o2.pl detektyw Dawid Burzacki, który jest zaangażowany w sprawę.
Burzacki wskazał też, że nadal nie wiadomo, kim jest mężczyzna, z którego konta kobieta miała wysłać ostatnią wiadomość do bliskich. Człowiek ten usunął konto w mediach społecznościowych. Policja i detektywi nie zlokalizowali jeszcze tego mężczyzny.
Ślad zaginionego Polaka. Detektywi natrafili na niego w czasie poszukiwań
W rozmowie z o2.pl detektyw Burzacki przekazał, że prywatni śledczy kontynuowali poszukiwania m.in. w miejscach, gdzie przebywają osoby wykluczone i bezdomne. Sprawdzano m.in. obozowiska, w których szukano rzeczy należących do zaginionej. Tam natrafiono na zaskakujący ślad.
W trakcie czynności, w jednym z obozowisk ujawniliśmy tymczasowy paszport należący do obywatela Polski. Po sprawdzeniu datowania dokumentu oraz wstępnej analizie ustaliliśmy jednak, że dokument ten nie należy do zaginionej Anny Wilskiej - wyjaśnia Burzacki w rozmowie z o2.pl.
Detektywi znaleźli też kilka walizek i przedmiotów, które mogą mieć znaczenie w czasie dalszych działań poszukiwawczych. Te zostały przekazane policji na Majorce. Informację o znalezisku otrzymała też polska policja. Detektywi otrzymali też wiadomość o innym obywatelu Polski, który ma mieć status osoby zaginionej.
W trakcie prowadzonych czynności jeden z informatorów, obywatel Rumunii, przekazał nam informację o przebywającym w miejscowym szpitalu obywatelu Polski, który na terenie Majorki ma status osoby bezdomnej, a w Polsce może figurować jako osoba zaginiona. Zdjęcie mężczyzny wraz z naszymi ustaleniami zostało przekazane policji celem dalszej weryfikacji - przekazał nam Dawid Burzacki.
Detektywi nadal szukają Anny Wilskej. Badają m.in. miejsca na bazie zebranych cyfrowych śladów i korespondencji kobiety. Śledczy apelują też do osób, które mieszkają lub przebywają na Majorce, aby skontaktowały się z policją, jeżeli natrafiły na ślad zaginionej 33-latki.