Trzy kobiety zgwałciły duchownego - podglądacza

Pastor miał przyjść do domu trzech kobiet po pieniądze, które była mu winna jedna z nich. Dłużniczka i koleżanki miały duchownego uwięzić i seksualnie wykorzystać. Tłumaczą teraz, że to kara.

Obraz
Źródło zdjęć: © flickr.com

Napaść miała mieć miejsce w połowie lipca w Zimbabwe. Po wejściu ofiary do domu kobiety zatrzasnęły drzwi. Jedna z nich złapała go za nadgarstki, druga zaś ściągnęła mu spodnie. Następnie dwie panie przygwoździły mężczyznę do łóżka a trzecia "dokonała napaści na tle seksualnym", opisuje "Metro".

Co się działo w ich mieszkaniu? Pastor z majtkami przy kostkach najpierw molestowany był na stojąco, potem rzucony na łóżko i zgwałcony. Oskarżone twierdzą, że "podniecił się natychmiast" po tym, gdy 21-letnia Samdra Ncube zaczęła dotykać w intymnych miejscach.

Według policyjnego raportu, gdy Ncube usiadła na jego klatce piersiowej, pastor próbował się uwolnić. Nie zdołał zrobić zbyt wiele, bo jego nogi trzymała 23-letnia Riamuhetsi Mlauzi. W tym czasie 25-letnia Mongiwe Mpofu wróciła z paczką prezerwatyw z innego pokoju. Jedną z nich umieściła na członku "więźnia" i odbyła z nim stosunek. Ncube przyznaje się tylko do "wstępnego" molestowania. Z kolei Mpofu przekonuje, że dostarczyła tylko kondomy - czytamy w dzienniku "Chronicle".

Wszystkie trzy przekonywał sąd magistracki, że tylko "wygłupiały się". Przyznają jednak, że ich zachowania miały nieprzyzwoity charakter. Niemniej, twierdzą, nie może być mowy o zmuszaniu kogokolwiek do czynności seksualnych.

Kobiety twierdzą, że chciały dać duchownemu nauczkę. Mlauzi tłumaczyła, że mężczyzna miał dziwny zwyczaj pojawiać się w okolicy ich przydomowego prysznica zawsze w chwili, gdy brała akurat kąpiel. Atakiem kobiety miały go "oduczyć" podglądania i udowodnić, że jest zwykłym facetem z jego typowymi potrzebami.

Przychodził patrzeć jak się kąpię i twierdził, że jako człowieka Boga to go nie rusza. Chciałam zobaczyć jak się zachowa w dwuznacznej sytuacji - mówi 23-letnia Mlauzi.

Domniemane gwałcicielki pozostaną do 7. sierpnia za kratami. Potem sąd wyda swój wyrok. Do zdarzenia doszło w zachodniej części Zimbabwe. Główną religią w tym kraju jest Chrześcijaństwo, zaś drugą najpopularniejszą animizm.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Igrzyska 2026 - olimpijski ogień dotarł do Rzymu. Powrót po prawie 20 latach
Igrzyska 2026 - olimpijski ogień dotarł do Rzymu. Powrót po prawie 20 latach
Eksplozja powerbanka. Zostały tylko czarne ślady
Eksplozja powerbanka. Zostały tylko czarne ślady
Zawiózł rosyjskiego drona do domu. Myślał, że to zabawka
Zawiózł rosyjskiego drona do domu. Myślał, że to zabawka
Zmarł Leszek Gierszewski. Był jednym z najbogatszych Polaków
Zmarł Leszek Gierszewski. Był jednym z najbogatszych Polaków
Rosja zablokowała popularny komunikator. "Organizowanie działań terrorystycznych"
Rosja zablokowała popularny komunikator. "Organizowanie działań terrorystycznych"
Nie mają dostępu do wody. Rosjanie znaleźli sposób
Nie mają dostępu do wody. Rosjanie znaleźli sposób
"Pokręcona sosna". Niezwykłe zdjęcie z lasu
"Pokręcona sosna". Niezwykłe zdjęcie z lasu
"Jestem bardzo spokojny". Kacper Tomasiak przed startem w Wiśle
"Jestem bardzo spokojny". Kacper Tomasiak przed startem w Wiśle
Przyłapali Putina na kłamstwie. Ujawniono dowody
Przyłapali Putina na kłamstwie. Ujawniono dowody
"Wielki Bu" zostaje w areszcie. Jest decyzja sądu
"Wielki Bu" zostaje w areszcie. Jest decyzja sądu
W Krakowie wybierają najpiękniejszą szopkę. Tylu prac jeszcze nie było
W Krakowie wybierają najpiękniejszą szopkę. Tylu prac jeszcze nie było
Otylia Jędrzejczak ujawnia: światowa federacja naciska, by Rosjanie mogli startować
Otylia Jędrzejczak ujawnia: światowa federacja naciska, by Rosjanie mogli startować