Turystka musiała szybko uciekać. Rozwścieczyła właścicielkę sklepu z herbatą w Nepalu

Mieszkankę Nepalu rozwścieczyło narzekanie Brytyjki na cenę herbaty. Turystka z Europy musiała za nią zapłacić "aż" jednego funta (ok. 5 złotych).

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com

35-letnia turystka nagrała groźną sytuację u podnóża Annapurny. Bardzo bała się zdenerwowanej kobiety. Ta krzyczała, że ją zabije i rzucała w Brytyjkę kamieniami.

Turystka nie wiedziała do końca, co kobieta tak naprawdę jej zarzuca. Nepalka po angielsku powiedziała tylko, że Brytyjczycy są bogaci i dlaczego kobieta jeszcze się targuje - podaje "Independent"

Tyradę właścicielki sklepu przetłumaczyli internauci. W jednym z komentarzy pod filmem czytamy, że kobieta zarzuca turystce rasizm. Twierdzi, że turyści uważają Nepalczyków za psy i osły, i nie mają szacunku dla zwykłych ludzi. Przynosząc herbatę z miasta do sklepu na szlaku, mocno się napracowała i stąd ta cena. Inni turyści podobno płacą jej bez problemu i dziękują.

Wszystko zaczęło się w sklepie. Brytyjska turystka zatrzymała się tam razem ze swoim pasierbem i zamówiła herbatę. Wcześniej zawsze pytała o cenę, ale akurat w tym przypadku o tym zapomniała. Kiedy przyszło do płacenia, sprzedawczyni zażądała 150 rupii (ok. 5 zł). Turystka zarzuciła jej, że to za dużo, bo do tej pory herbata kosztowała ją trzy razy mniej. Nie udało się nic wytargować, więc zapłaciła i wyszła.

Po wyjściu zrobiła zdjęcie szyldowi. Zauważyła to właścicielka sklepu i wybiegła za turystką i jej pasierbem. Próbowała uderzyć kobietę kawałkiem drewna, a później zaczęła gonić. Na szczęście turystce nic poważnego się nie stało - miała tylko otarcie na dłoni.

Zobacz też: Jak prawidłowo parzyć herbatę?

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl

Wybrane dla Ciebie
Wybrała Chiny kosztem USA. Otrzymała groźby śmierci. "Były fizyczne ataki"
Wybrała Chiny kosztem USA. Otrzymała groźby śmierci. "Były fizyczne ataki"
Polka na scenie w Petersburgu. "Echo miłości" z Agnieszką Babicz-Stasierowską
Polka na scenie w Petersburgu. "Echo miłości" z Agnieszką Babicz-Stasierowską
Dziki kot na wolności w Polsce. ZOO reaguje. "Wzywamy odpowiednie służby"
Dziki kot na wolności w Polsce. ZOO reaguje. "Wzywamy odpowiednie służby"
Kompostowanie w domu metodą Bokashi. Szybko i bez przykrego zapachu
Kompostowanie w domu metodą Bokashi. Szybko i bez przykrego zapachu
Leśniczka stała przy drzewie. Zrobili jej zdjęcie. Ważne działania
Leśniczka stała przy drzewie. Zrobili jej zdjęcie. Ważne działania
Skandal z udziałem 22-latka. Znęcał się nad matką
Skandal z udziałem 22-latka. Znęcał się nad matką
Masz stare nasiona? Tak sprawdzisz, czy wykiełkują
Masz stare nasiona? Tak sprawdzisz, czy wykiełkują
Tragiczny finał rozgrzewki. Mężczyzna nie żyje
Tragiczny finał rozgrzewki. Mężczyzna nie żyje
Napad na Polaka w Niemczech. Wiadomo, co ze sprawcami
Napad na Polaka w Niemczech. Wiadomo, co ze sprawcami
Historia pisana na nowo. Czaszki z Chin podważają dotychczasowe teorie
Historia pisana na nowo. Czaszki z Chin podważają dotychczasowe teorie
30-latek zaginął w Zakopanem. Ważna wskazówka ws. Andrzeja
30-latek zaginął w Zakopanem. Ważna wskazówka ws. Andrzeja
Ponad 50 kotów w 41-metrowym mieszkaniu. Szokujące znalezisko w Legnicy
Ponad 50 kotów w 41-metrowym mieszkaniu. Szokujące znalezisko w Legnicy