USA. Matka hospitalizowanego dziecka ostrzega przed nowym wyzwaniem TikToka

"Skull breaker challange" to wyzwanie, które zyskało popularność w aplikacji TikTok. Matka jednego z pokrzywdzonych użytkowników TikToka ostrzega, że zabawa niesie spore ryzyko uszkodzenia czaszki lub kręgosłupa i wylewu krwi do mózgu.

Obraz
Źródło zdjęć: © facebook | Valerie Hodson

"Skull breaker" w wolnym tłumaczeniu oznacza "łamacza czaszek". Do zabawy potrzebne są trzy osoby. Jedna z nich zostaje poproszona o podskoczenie w odpowiednim momencie, a gdy jest w powietrzu, dwie z nich ją podcinają. To wyzwanie niesie jednak za sobą tragiczne skutki. Przed "skull breakerem" ostrzegła matka pewnego chłopca, który postanowił wziąć udział w "zabawie".

Matka hospitalizowanego chłopca ostrzega przed wyzwaniem z TikToka

Valerie Hodson z Tuscon z Arizony opowiedziała, jak wyzwanie skończyło się dla jej syna:

W środę mój syn został zaproszony do wyzwania przez dwóch swoich "przyjaciół", a kiedy podskoczył, chłopcy kopnęli go tak mocno, że nogi wyleciały przed głowę. Wylądował na plecach i głowie, a gdy usiłował wstać, stracił przytomność i upadł na twarz. Podbiegł do niego dyżurny klasy, a chłopcy nie mogli przestać się śmiać.

Chłopiec trafił do szpitala ze sporymi obrażeniami głowy. Ma również obrażenia w jamie ustnej, a na dwa zęby trzeba zwrócić szczególną uwagę. Valerie wyjaśniła, że jej syn nie miał pojęcia, jak skończy się ta zabawa. Chłopców, którzy zaprosili go do zabawy, znał od dawna więc miał do nich pewne zaufanie.

"Skull breaker" może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia. Osoba, która zostaje "podcięta" może uderzyć podstawą czaszki o podłogę Prawdopodobne są wówczas różne uszkodzenia - od urazu kości czaszki aż do wylewu krwi do mózgu czy złamaniu kręgosłupa, co może skończyć się paraliżem, upośledzeniem mowy lub innych funkcji. W niektórych przypadkach zabawa może doprowadzić nawet do śmierci.

Zobacz także: FitLovers odkrywają TikToka: "Tam się nie zarabia"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Premiera książki Gisele Pelicot. Jej historia wstrząsnęła opinią publiczną
Premiera książki Gisele Pelicot. Jej historia wstrząsnęła opinią publiczną
Ewakuowano 19 osób. U podróżnego znaleziono nieuzbrojony granat
Ewakuowano 19 osób. U podróżnego znaleziono nieuzbrojony granat
Polacy chcą ograniczeń dla dzieci w social mediach? Jest najnowszy sondaż
Polacy chcą ograniczeń dla dzieci w social mediach? Jest najnowszy sondaż
Wiosna się czai. Oto dowód. Pokazał ujęcia z lasu
Wiosna się czai. Oto dowód. Pokazał ujęcia z lasu
Polka pokazała nagranie z Włoch. Burza w sieci
Polka pokazała nagranie z Włoch. Burza w sieci
Niż z Morza Północnego kontra rosyjski wyż. Polska między frontami
Niż z Morza Północnego kontra rosyjski wyż. Polska między frontami
Zacznie sypać w Polsce. Podano zagrożone regiony
Zacznie sypać w Polsce. Podano zagrożone regiony
Odkrycie japońskich naukowców. To zwiększa ryzyko aż 12 nowotworów
Odkrycie japońskich naukowców. To zwiększa ryzyko aż 12 nowotworów
Tragedia w Belgii. Nie żyje 34-latek z Polski
Tragedia w Belgii. Nie żyje 34-latek z Polski
17-latek wpadł pod pociąg. Chciał tylko pomóc. Dramat
17-latek wpadł pod pociąg. Chciał tylko pomóc. Dramat
Co kot "czyta" z człowieka? Behawiorystka wyjaśnia
Co kot "czyta" z człowieka? Behawiorystka wyjaśnia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia