W Biedronkach pojawiają się mobilne kasy. Tak sieć radzi sobie z ograniczeniami

Od 1 kwietnia w życie weszły nowe regulacje. W sklepie może przebywać jednocześnie trzy razy tyle osób, ile jest kas. Biedronki zaopatrzyły się w kasy mobilne. W sieci krążą pogłoski, jakoby miały nie być używane i włączane.

Obraz
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Hukalo/East News
Aldona Brauła

W niektórych Biedronkach pojawiły się kasy mobilne. Instalowane są głównie po to aby zwiększyć limit osób obsługiwanych w sklepach. Przez epidemię koronawirusa, od 1 kwietnia mocno ograniczono robienie zakupów.

Od 1 kwietnia w sklepie może być maksymalnie trzy razy więcej osób niż jest kas. Jeżeli w sklepie jest 5 kas to jednocześnie może tam przebywać 15 osób. Jeżeli tak jak w niektórych supermarketach, jest nawet po 30 kas to jednocześnie może przebywać tam 90 osób. Jednak to wciąż za mało.

Przed sklepami tworzą się ogromne kolejki. Czasami trzeba czekać po kilkadziesiąt minut zanim będzie się miało możliwość zrobienia zakupów. Niektóre markety wydłużyły godziny otwarcia lub są czynne całodobowo.

Zobacz także: Restrykcje w sklepach. Sprawdziliśmy, co dzieje się na targach

Biedronka zwiększyła limit wejść w niektórych sklepach. Sprowadzono kasy mobilne. W rozmowie z WP Finanse, przedstawiciele spółki zapewnili, że kasy te wcześniej działały w namiotach wyprzedażowych. Teraz mają się przysłużyć w innych miejscach.

Starając się do minimum ograniczyć kolejki przy kasach w obecnej sytuacji, kiedy klienci robią większe zakupy, jesteśmy w trakcie relokacji kas pochodzących np. z niedziałających obecnie namiotów wyprzedażowych do wybranych sklepów. W każdym przypadku te nowe kasy są jednak podłączane do systemów sklepowych po to, by można było na nich prowadzić fizyczną sprzedaż i by pomagały rozładować kolejki - czytamy w przesłanym komunikacie Biedronki.

Sieć zapewnia że kasy będą bezpieczne. Wszystkie mają być uruchomione do 6 kwietnia, a ewentualne opóźnienia wynikają z troski o klientów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
Nie żyje Ludgarda Sieńko. Wybitna artystka ludowa z Podlasia
Nie żyje Ludgarda Sieńko. Wybitna artystka ludowa z Podlasia
Przywłaszczenie 616 tys. zł. Dwie pracownice z zarzutami
Przywłaszczenie 616 tys. zł. Dwie pracownice z zarzutami
Dziwne zachowanie Trumpa. Nagle zaczął mówić o helikopterach
Dziwne zachowanie Trumpa. Nagle zaczął mówić o helikopterach
Matka i syn nagle zniknęli. Tragiczny komunikat policji
Matka i syn nagle zniknęli. Tragiczny komunikat policji
Sprawdzili wagę szkolnych plecaków. Najlepszy wynik od 2018 roku
Sprawdzili wagę szkolnych plecaków. Najlepszy wynik od 2018 roku
Horror w USA. Wszedł na dach auta. Nagle wydarzyła się tragedia
Horror w USA. Wszedł na dach auta. Nagle wydarzyła się tragedia
ONZ naciska na USA w sprawie Minabu. Apel o szybkie zakończenie śledztwa
ONZ naciska na USA w sprawie Minabu. Apel o szybkie zakończenie śledztwa
Skandal na Pomorzu. Nie oszczędziła grobu dziecka
Skandal na Pomorzu. Nie oszczędziła grobu dziecka
Amerykanie deportowali ich do Polski. Potem trafili do wojska
Amerykanie deportowali ich do Polski. Potem trafili do wojska
Chiny zamieniły J-6 w drony bojowe. "Koszmar dla obrony powietrznej"
Chiny zamieniły J-6 w drony bojowe. "Koszmar dla obrony powietrznej"
Noelia nie chciała żyć. Podali śmiertelny zastrzyk. "Zawiedliśmy"
Noelia nie chciała żyć. Podali śmiertelny zastrzyk. "Zawiedliśmy"
Dramat na Bałtyku w Niemczech. Wieloryb zmienił trasę
Dramat na Bałtyku w Niemczech. Wieloryb zmienił trasę