Jan Muller| 
aktualizacja 

W samolocie wybuchł power bank. Płomienie i dym na pokładzie

24

Eksplozja nastąpiła po lądowaniu w Wołgogradzie, w Rosji, gdy pasażerowie stali już w przejściu i czekali na wyjście z samolotu.

W samolocie wybuchł power bank. Płomienie i dym na pokładzie
(Youtube.com)

Po eksplozji power banku zapalił się fotel i wykładzina. Wbrew różnym doniesieniom w rosyjskich mediach o panice, nagrania z pokładu A320 (lot SU1183 linii Aerofłot z Moskwy) pokazują niezwykle spokojną reakcję podróżnych. Ściśnięci w długiej kolejce ludzie sprawnie przepuścili obsługę samolotu walczącą z ogniem. Gaśnicą i wodą z butelki ugaszono pożar, a zniszczoną baterię schowano do metalowego kubełka z lodem.

Samolot był tak mocno zadymiony, że para pasażerów zdecydowała się otworzyć drzwi ewakuacyjne i pośpiesznie wyszli nimi na skrzydło samolotu. Inni wydostali się tradycyjnie, po schodach - donosi Interfax.

Nikt się nie poparzył, nikt nie został ranny. Autor kilku filmów z pokładu wrzuconych do sieci, podobnie jak inni podróżni, nałykał się dymu i mocno kaszlał.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Zobacz także: Zobacz także: Awaryjne lądowanie na lotnisku w Warszawie. Najnowsze informacje
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić