Wenezuela. Ślub po omacku w kraju pogrążonym w chaosie

Większość mieszkańców Wenezueli nie ma energii elektrycznej od kilku dni. Mimo przeciwności losu, pewna para postanowiła wziąć ślub.

Obraz
Źródło zdjęć: © twitter.com/Gbastidas

Ich miłość okazała się silniejsza. Mimo braku prądu, para z San Martin w Wenezueli zdecydowała się pobrać. Uroczystość musiała odbyć się w ciemności.

Od czwartku 7 marca prawie na całym terytorium Wenezueli nie ma prądu. Wszystko z powodu awarii elektrowni w Guri, która zaopatruje w energię elektryczną nawet 80 proc. ludności kraju.

Ludzie muszą zmagać się także z brakiem wody. Nie działa transport publiczny i telekomunikacja. W ciemnych szpitalach umiera coraz więcej chorych i noworodków.

W poniedziałek 11 marca władze Wenezueli wprowadziły stan wyjątkowy na terenie całego kraju. Blackout tylko pogorszył kryzys humanitarny.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Rolnicy palą opony w centrum Warszawy. Minister rolnictwa komentuje

Wybrane dla Ciebie