Dwa ciała w mieszkaniu. Dopiero świętowali rocznicę. Prokuratura ujawnia

Młode małżeństwo z Puław zostało znalezione martwe w swoim mieszkaniu. Prokuratura podała wstępne wyniki sekcji zwłok oraz najnowsze informacje dotyczące śledztwa. Prawdopodobnie doszło do tzw. rozszerzonego samobójstwa. Mężczyzna pozbawił życia żonę, a później siebie.

Nowe ustalenia po tragedii w PuławachNowe ustalenia po tragedii w Puławach
Źródło zdjęć: © Facebook
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Małżeństwo Sylwia i Krzysztof z Puław nie żyje, oboje byli rok po ślubie.
  • Prokuratura potwierdza wiodącą wersję wydarzeń na podstawie wstępnej sekcji zwłok.
  • Służby nadal analizują telefony i przesłuchują świadków, by ustalić motyw tragedii.

Okoliczności tragedii w Puławach

Do dramatycznego odkrycia doszło w piątek, 24 lipca, w jednym z mieszkań na terenie Puław w województwie lubelskim. To właśnie tam brat 28-letniego Krzysztofa zaalarmował służby, gdy mężczyzna niespodziewanie nie pojawił się w pracy i nie odpowiadał na telefony. W mieszkaniu znaleziono ciała 28-latka oraz jego 29-letniej żony, Sylwii. Policja oraz prokuratura natychmiast rozpoczęły śledztwo.

Wstępne wyniki sekcji zwłok i wersje śledczych

Wstępne ustalenia wskazują, że najprawdopodobniej Krzysztof miał pozbawić życia swoją żonę, a następnie popełnić samobójstwo. Ta hipoteza została potwierdzona obecnymi wynikami sekcji zwłok.

Ta wersja wydarzeń jest najbardziej prawdopodobna, ale oczywiście nie zamykamy się na inne wersje. Weryfikujemy wszystkie dostępne informacje, jakie uzyskamy – powiedział w rozmowie z "Faktem" prokurator Marcin Kozak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Oczekiwanie na wyniki badań i ustalenie motywów

Pełną przyczynę śmierci małżeństwa mają wyjaśnić dopiero dalsze badania.

Pobrany został materiał do badań histopatologicznych i dopiero po uzyskaniu ich wyników biegły w pisemnej opinii będzie precyzował i stwierdzał stanowczo, jakie były mechanizm i przyczyna zgonu – przekazał rzecznik lubelskiej prokuratury.

Śledczy prowadzą również analizę zapisów z telefonów oraz przesłuchują bliskich i znajomych, aby zrekonstruować dokładny przebieg tragicznych wydarzeń oraz ustalić, co mogło doprowadzić do śmierci obojga małżonków.

Szczęśliwe życie przed tragedią

Sylwia i Krzysztof byli młodym i dobrze wykształconym małżeństwem, które właśnie obchodziło pierwszą rocznicę ślubu – 12 lipca. W mediach społecznościowych para prezentowała się jako bardzo zakochana i zgodna. Jak mówią ich znajomi, nic nie wskazywało na zbliżającą się tragedię. Policja nigdy wcześniej nie interweniowała w ich domu, a dotychczasowe relacje nie dostarczały powodów do niepokoju.

Potrzebujesz pomocy? Zadzwoń

Telefony zaufania
Telefony zaufania © WP
Wybrane dla Ciebie