Wyciek ropy do morza Bałtyckiego. Zagrożenie ekologiczne

U wybrzeży Szwecji trwa akcja wypompowywania ropy. Olej dotarł już do jednego z rezerwatów przyrody.

Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images
Michał Nowak

Ropa zaczęła przedostawać się do morza, gdy 139-metrowy statek towarowy Makassar Highway osiadł na mieliźnie. Miało to miejsce 23 lipca u południowo-wschodnich wybrzeży kraju. Wyciek szybko zatamowano, niestety silny wiatr, jaki pojawił się w tamtym rejonie w sobotę i niedzielę, spowodował przemieszczenie jednostki i zniweczyły prace ratowników.

W weekend ropa znów zaczęła wyciekać do morza. W niedzielę dostała się do rezerwatu przyrody w pobliżu Valdemarsvik.

Do Bałtyku przedostało się około 14 tys. litrów oleju. Szwedzka straż przybrzeżna szacuje, że dotychczas z wód morza udało się usunąć około 7 tys. litrów.

Obecnie straż przybrzeżna oczyszcza plaże. Pomaga jej wojsko, wolontariusze i służby ratownicze. Łączenie ponad 100 osób. Jak dotąd nie wykryto znaczącego zanieczyszenia. Statek został zabezpieczony i czeka na przeniesienie.

Szwedzkie władze wszczęły postępowanie przeciwko pierwszemu oficerowi statku.

_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Komu zależy na wyśrubowaniu ceny ropy naftowej

Wybrane dla Ciebie