Wypadek polskiego jachtu. Chcieli pobić rekord Guinnessa

Uszkodzony główny żagiel i oddalające się szanse na najszybsze opłynięcie Antarktydę. To skutki niebezpiecznego wypadku polskiego jachtu Katharsis II. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Żeglarze są na morzu już od 97 dni
Źródło zdjęć: © East News
Arkadiusz Jastrzębski

O wypadku poinformowali na Facebooku członkowie ekipy. Wyjaśnili, że podczas sztormu na wodach Oceanu Południowego ok 1,1 tys mil morskich na południowy zachód od Hobart w Australii.

"Jedna ze sztormowych fal poniosła jacht. Sternikowi nie udało się zapobiec niekontrolowanemu zwrotowi przez rufę i w konsekwencji uszkodzeniu uległ bom grota. Nikomu nic się nie stało. Poza złamanym bomem, takielunek jest sprawny i możemy bezpiecznie kontynuować żeglugę do Hobart, wykorzystując żagle przednie. Do końca rejsu musimy obejść się bez siły napędowej naszego grota" - napisano na facebookowej stronie Antarctic Circle 60s.

"Nie poddajemy się! Płyniemy dalej! Trzymajcie za nas kciuki” - podkreśliła załoga Katharsis II.

Zobacz także: Duża polska firma usuwa konto z Facebooka

Są powody do dumy

Niestety skutki wypadku sprawią najprawdopodobniej że planowane przybycie do portu Hobart - szacowane do tej pory na poranek 4 kwietnia czasu polskiego - zostanie opóźnione o ok. 24 godziny. "Perspektywa pobicia rekordu Guinnessa w najkrótszym czasie opłynięcia Antarktydy oddala się" - zauważa Radio Zet.

Stacja dodaje, że Polacy mają jednak powody do dimy. Załoga jachtu przeszła bowiem do historii oceanicznego jachtingu - jako pierwsza na świecie opłynęła Antarktydę poniżej 60 st. szerokości geograficznej bez zawijania do portu. Żeglarze są na morzu już od 97 dni.

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
10 skrzyni w środku lasu. Leśnicy nagrani. To element planu
10 skrzyni w środku lasu. Leśnicy nagrani. To element planu
Wiedeńskie lotnisko czasowo wstrzymało loty. Pogoda paraliżuje ruch
Wiedeńskie lotnisko czasowo wstrzymało loty. Pogoda paraliżuje ruch
Kiedy przycinać maliny? O pamiętaj, bo nie zaowocują w sezonie
Kiedy przycinać maliny? O pamiętaj, bo nie zaowocują w sezonie
"Wataha zaatakowała". Gryzły zderzak i opony. Chwile grozy nad Biebrzą
"Wataha zaatakowała". Gryzły zderzak i opony. Chwile grozy nad Biebrzą
27 lat zamknięta w mieszkaniu. Będzie przełom w sprawie Mirelli?
27 lat zamknięta w mieszkaniu. Będzie przełom w sprawie Mirelli?
Przerażająca relacja świadka po wypadku na kolei. "Chłopak wołał, że chce żyć"
Przerażająca relacja świadka po wypadku na kolei. "Chłopak wołał, że chce żyć"
Beatrice i Eugenia "w rozsypce". Nie wiadomo, gdzie są księżniczki
Beatrice i Eugenia "w rozsypce". Nie wiadomo, gdzie są księżniczki
Krzyżówka historyczna dla znawców. Odpowiesz na siódme pytanie?
Krzyżówka historyczna dla znawców. Odpowiesz na siódme pytanie?
Wstyd na cały kraj. Każdy zobaczy tę twarz. Ujęcia z restauracji
Wstyd na cały kraj. Każdy zobaczy tę twarz. Ujęcia z restauracji
Więcej łosi, więcej wypadków? Ekspert: kluczowe są dane i rozwaga
Więcej łosi, więcej wypadków? Ekspert: kluczowe są dane i rozwaga
Laser na Księżycu? Naukowcy z Niemiec i USA wskazują cel
Laser na Księżycu? Naukowcy z Niemiec i USA wskazują cel
Pojawił się w polskim lesie. Złapała go fotopułapka
Pojawił się w polskim lesie. Złapała go fotopułapka