o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
Aldona Brauła
|

Wyrwano ją siłą z rąk matki. Teraz wróciła bezpiecznie do domu

10
Podziel się

Czterech mężczyzn siłą wyrwało 6-lenią dziewczynkę z rąk matki. Porwana już po 24 godzinach wróciła do rodziny. Okoliczności całego zdarzenia nie są do końca jasne. Policja prowadzi w tej sprawie dochodzenie. Dziecko jest córką znanego w RPA sportowca Wynanda de Jagera.

Wyrwano ją siłą z rąk matki. Teraz wróciła bezpiecznie do domu
(Facebook.com)
bESgRylN

W poniedziałek rano Amy-Lee de Jager została porwana sprzed swojej szkoły w Johannesburgu w Południowej Afryce. Czterech mężczyzn nagle wyskoczyło z zaparkowanego niedaleko samochodu i wyrwało dziewczynkę z rąk matki. Kobieta wołała po pomoc i próbowała się bronić. Niestety mężczyźni byli silniejsi. Zapakowali 6-latkę do wozu i odjechali.

Matka dziewczynki uszkodziła sobie ramię w trakcie walki z porywaczami. Natychmiast wezwała policję i zawiadomiła ich o tragicznym zdarzeniu. Rozpoczęły się intensywne poszukiwania.

Jeszcze tego samego dnia do ojca dziewczynki odezwali się porywacze. Zażądali miliona randów, czyli około 260 tys. złotych. Tym samym potwierdziły się podejrzenia, że jest to porwanie dla okupu.

bESgRylP

Ojciec porwanej to znany sportowiec. Wynand de Jager to zawodnik startujący w wyścigach F1 Powerboat Racing. Jest to dyscyplina wzorowana na Formule 1. Zawodnicy ścigają się w niej pływającymi bolidami, na torach zazwyczaj wyznaczanych na jeziorach, zatokach lub w portach.

Zobacz także: Zobacz także: Porażające odkrycie w toalecie. Pracowników lotniska zamurowało

Nie wiadomo, czy rodzina wpłaciła pieniądze. Dziewczynka po 24 godzinach poszukiwań została odnaleziona na ulicy. Porywacze zostawili ją tam we wtorek nad ranem.

bESgRylV

Ciotka dziewczynki poinformowała o jej odnalezieniu. Dodała także, że Amy jest zdrowa I bezpieczna.

Wszystko jest w porządku, nie została zraniona. Obecnie przebywa na obserwacji w szpitalu. Rodzina wciąż jest w szoku, ale wszyscy jesteśmy wdzięczni, że Amy jest żywa.

Sprawa porwania i odnalezienia dziewczynki wzbudza wiele podejrzeń. Policja prowadzi obecnie intensywne śledztwo, które ma wyjaśnić okoliczności tego zdarzenia. Rodzina nie zdradziła czy wpłaciła pieniądze. Wątpliwości wzbudza także szybkie odnalezienie Amy. Jedna z teorii mówi, że ze względu na rozgłos sprawy porywacze się przestraszyli i postanowili odpuścić.

bESgRylW

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

bESgRymq
KOMENTARZE
(10)
Janusz Świt
2 lata temu
Niezła 😜
Franky
2 lata temu
zapewne niggers od mandeli
Nick
2 lata temu
Swoją drogą wystarczy zobaczyć na YT że to typowy model zarobkowy w RPA - podjeżdża samochód pełen lokalnych ludzi (Afrykaninów) i napadają na białych. Dodatkowo wystarczy poczytać raporty o rzeziach na białych farmerów i ekscesach jakich dopuszczają się lokalni mieszkańcy (RPA) względem nich - RPA polecam :)
bESgRymr
Nick
2 lata temu
RPA - kraj wolności i tolerancji :D A u steru sami odpowiedni ludzie by pokazać jak z bogatego i bezpiecznego kraju można zrobić biedny w jedno - dwa pokolenia...
hehe
2 lata temu
Zażądali miliona randów, czyli około 260 tys. złotych. chyba odwrotnie:D
ddd
2 lata temu
zapłacili to zaraz kolejną osobę porwą. albo znowu ją. tylko więcej zarządają
ja
2 lata temu
Biedna dziewczynka, musiała byc przerażona, tez mam corke w jej wieku i wiem ze żle by to zniosła
aaaasd
2 lata temu
hello i,m amy -eler totem ferelasco delcapo
hmn
2 lata temu
Dla pieniędzy ludzie są zdolni do wszystkiego.W tym przypadku wszystko skończyło się dobrze.
ktosław
2 lata temu
Zapłacił i oddali. A stracą na tym wszyscy, bo pewnie rodzina wyprowadzi się z tego kraju i przestanie tam płacić milionowe podatki.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić