REKLAMA
Odsłoń newsy
Odsłoń newsy
Copyright Wirtualna Polska Media S.A. - ReklamaRegulaminPrywatność
Odświeżone godzinę temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Radosław Opas19.08.19 (15:52)

Zaatakował go dwumetrowy rekin. Życie uratował mu jego pitbull

Amerykanin, który wybrał się na ryby w zatoce Bodega Bay w Kalifornii, przeżył chwile grozy. W pewnym momencie mężczyzna zorientował się, że haczyk do wędki mocno zaczepił się o obiekt znajdujący się niedaleko brzegu. Ku swojemu przerażeniu wkrótce odkrył, że tym "obiektem" jest ogromny rekin.
Peter_Nile / iStock.com

Amerykanin niczego się nie spodziewał. James White przez 10 minut bezskutecznie próbował zwinąć wędkę. Gdy, brodząc w przybrzeżnej wodzie, podszedł do miejsca, w którym znajdował się haczyk, jego oczom ukazał się 180-centymetrowy rekin.

Zwierzę ugryzło rybaka w nogę. White starał się odczepić haczyk od rekina, ale w pewnym momencie przewrócił się do wody. Wtedy drapieżnik poważnie zranił go w kostkę.

REKLAMA

Wszędzie natychmiast pojawiła się krew, pierwsze ugryzienie przebiło tętnicę – powiedział James White w rozmowie z NBC Bay Area.

Mężczyzna próbował ściągnąć pomoc, wołając innych wędkarzy. Zamiast nich krzyki usłyszał jednak jego pies, którego wędkarz zostawił w samochodzie. 45-kilogramowy pitbull o imieniu Darby wskoczył do wody i wgryzł się w skrzela rekina. Następnie rzucił się na jego ogon, odciągając zwierzę od swojego właściciela. Przestraszony drapieżnik uciekł. Dzięki pomocy Darby White wrócił na brzeg.

Powiedziałem mu: „ Nie cofaj się ”, wtedy Darby obszedł rekina naokoło i złapał za ogon. Gdyby nie on, byłoby o wiele gorzej - dodał White.

Zobacz także: Jest olbrzymi. Nagranie od którego trudno oderwać wzrok

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij