Żary. W zgliszczach hurtowni odkryto ciało kobiety

W nocy z soboty na niedzielę zapłonął budynek po hurtowni Eurocash. Po jego ugaszeniu strażacy dokonali makabrycznego odkrycia – znaleźli zwłoki 35-latki. Przyczyna jej śmierci nie jest jeszcze znana.

Obraz
Źródło zdjęć: © Archiwum prywatne
Michał Nowak

Akcja nie należała do łatwych. Ze wstępnych ustaleń wynika, że pożar wybuchł najprawdopodobniej na skutek podpalenia. Walczyło z nim kilkudziesięciu strażaków i 14 wozów strażackich.

Budynek w Żarach przy ul. Zielonogórskiej (woj. lubuskie) zajął się w nocy z niedzieli na poniedziałek. Aby skutecznie walczyć z płomieniami, konieczne było wykonanie otworów w dachu i ścianach hurtowni. Akcja trwała wiele godzin.

Z pożarem walczyliśmy cztery godziny, dogaszanie jeszcze trwa. To był trudny pożar, w środku było bardzo duże zadymienie - mówił bryg. Lisik w rozmowie z Gazetą Lubuską.

*W zgliszczach znaleziono ciało kobiety. * Na miejsce przybyła policja i prokurator. Zwłoki 35-latki zostaną poddane sekcji zwłok.

Na podpalenie wskazuje kilka śladów z miejsca akcji. Śledczy skłaniają się ku teorii o celowym działaniu człowieka również ze względu na rozwój pożaru. Sprawę wyjaśni wszczęte przez policję śledztwo.

_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie