Złodziej czekolady znowu w akcji. Jego celem były bombonierki

Dwudziestoletni mieszkaniec Czeladzi z uporem maniaka kradnie słodycze. Za kolejną recydywę grozi mu 5 lat więzienia.

Obraz
Źródło zdjęć: © Policja
Dagmara Smykla-Jakubiak

Ma na swoim koncie wiele występków. 20-latek znany jest czeladzkim policjantom z powodu takich czynów jak groźby karalne i okradanie swojej rodziny. Młody mężczyzna jest także namiętnym wielbicielem słodyczy, co po raz kolejny nie wyszło mu na zdrowie.

Wpadł przy bombonierkach. Czeladzianinukradł w sumie 63 pudełka czekoladek. Łączna wartość jego łupu to prawie tysiąc złotych. Za nadmierną miłość do słodyczy może trafić za kratki na 5 lat.

Zamiłowania do słodyczy najwyraźniej nie ostudziło spotkanie ze stróżami prawa i prokuratorem - ubolewają policjanci.

Miesiąc wcześniej preferował jajka z niespodzianką. Od kilku miesięcy 20-latek jest zmorą okolicznych marketów. W połowie stycznia jego łupem padło ponad 170 jajek z zabawkami, wartych prawie 800 złotych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Złodzieje samochodów zatrzymani. Wideo z dziupli z luksusowymi autami

Wybrane dla Ciebie