Żyje, bo kula trafiła w laptop

W komputer w plecaku jednego z pasażerów trafił pocisk wystrzelony przez zamachowca na lotnisku Fort Lauderdale-Hollywood na Florydzie. Mężczyzna może mówić o cudzie.

Obraz
Źródło zdjęć: © twitter.com | @HEisenpress

*Steve Frappier znajdował się w punkcie odbioru bagażu. * To tam w piątek 6 stycznia doszło do strzelaniny, w której zginęło 5 osób, a 8 zostało rannych. On również został trafiony, ale kulę zatrzymała obudowa komputera.

Leżałem na ziemi z plecakiem jak żółw. Był rozpięty i wystawał z niego mój laptop. Poczułem, że coś mnie uderzyło, ale myślałem, że spadający bagaż. Dopiero po wszystkim, kiedy poszedłem do łazienki, odkryłem, że kula przeszyła plecak i uderzyła w komputer. Później FBI znalazło w jednej z kieszeni pocisk - powiedział CNN Frappier.

Policja ujęła sprawcę strzelaniny. To 26-letni weteran z Iraku, Esteban Santiago. Nie wiadomo, dlaczego otworzył ogień na lotnisku. FBI nie wykluczyło na razie, że był to zamach terrorystyczny.


WIDEO


Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie