Afera w Biedronce. Klient alarmuje o zagrożeniu

Ciasne alejki zastawione paletami z towarem, które blokują przejścia to codzienność w niektórych sklepach. Szczególnie uciążliwe jest to dla osób z niepełnosprawnościami oraz rodziców z wózkami. Klient jednego z gdańskich dyskontów alarmuje, że taka sytuacja może zagrażać bezpieczeństwu klientów.

Biedronka w Gdańsku pod ostrzałem [zdj. ilustracyjne]Biedronka w Gdańsku pod ostrzałem [zdj. ilustracyjne]
Źródło zdjęć: © Getty Images | © 2023 Bloomberg Finance LP
Malwina Witkowska

Przejścia zastawione paletami z towarem i brak możliwości swobodnego poruszania się – dla wielu klientów dyskontów to codzienność. Szczególnie uciążliwe staje się to dla osób z niepełnosprawnościami oraz rodziców z wózkami dziecięcymi. Problem ten nie omija popularnej sieci Biedronka, a jedna z placówek w Gdańsku stała się właśnie symbolem tego, jak nie powinien wyglądać komfort zakupów.

Czytelnik portalu trojmiasto.pl postanowił nagłośnić sprawę warunków panujących w sklepie Biedronka przy ul. Kartuskiej 26. Jak relacjonuje, sytuacja w tej konkretnej lokalizacji jest szczególnie trudna.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Biedronka w Polsce droższa od słowackiej? Porównaliśmy ceny

Ten niewielki sklep jest dosłownie zawalony paletami z produktami, które uniemożliwiają swobodne przemieszczanie się oraz wprowadzają bezpośrednie zagrożenie dla klientów w przypadku przewrócenia się lub pożaru. Zdarzają się sytuacje, które uniemożliwiają wyjście z budynku, ponieważ wózek paletowy całkowicie blokuje wąską alejkę. Pracownicy zdają sobie sprawę z problemu, ale zasłaniają się poleceniami przekazywanymi przez kierownictwo – napisał pan Adam w liście do redakcji portalu trojmiasto.pl.

Biedronka zastawiona paletami. Kierowniczka zabrała głos

Klient obawia się, że w razie nieszczęśliwego wypadku – np. wywrócenia się towaru na dziecko lub wybuchu pożaru – może dojść do tragedii, jeśli klienci nie będą w stanie szybko opuścić sklepu.

Jak się okazuje, sklep przy Kartuskiej to niewielka placówka o powierzchni zaledwie 210 m kw., w której znajdują się tylko dwie alejki – a więc każdy centymetr przestrzeni ma ogromne znaczenie. Głos w sprawie zabrała przedstawicielka sieci.

– Zdarza się, że mimo sprawnej pracy przy rozładunku popołudniowej dostawy towaru, która odbywa się codziennie między godz. 14:00 a 15:00, część towaru czasowo jest ustawiona w alejkach. W ostatnim czasie przeprowadziliśmy analizę godzin dostaw dla tej placówki i zawnioskowaliśmy o korekty w tym systemie, żeby poprawić komfort zakupowy naszych klientów – przekazała w rozmowie z portal trojmiasto.pl Monika Romańska, kierownik operacji sprzedaży odpowiedzialna za sklep przy ul. Kartuskiej.

Warto podkreślić, że w całej Polsce wiele sklepów, zwłaszcza mniejszych placówek, boryka się z podobnymi problemami – ciasne alejki zastawione paletami i towarem utrudniają swobodne poruszanie się klientom. Takie sytuacje nie tylko obniżają komfort zakupów, ale też mogą stanowić realne zagrożenie dla bezpieczeństwa w przypadku nagłych zdarzeń, jak pożar czy konieczność szybkiej ewakuacji.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Nie żyje Marta Precht. Pisarka i graficzka odeszła 14 lutego
Nie żyje Marta Precht. Pisarka i graficzka odeszła 14 lutego