Wybory na Węgrzech. Tak głosowano w Budapeszcie
Victor Orban i jego partia Fidesz stracili władzę na Węgrzech. W wyniku wyborów przeprowadzonych 12 kwietnia partia Tisza będzie miała większość konstytucyjną. Skalę klęski Orbana widać szczególnie w Budapeszcie. Tam opozycja dosłownie rozbiła jego ugrupowanie.
Według wyników wyborów na Węgrzech, obliczonych na podstawie niemal 99 proc. przeliczonych głosów, partia Tisza Petera Magyara może liczyć na 138 mandatów w 199-miejscowym parlamencie Węgier. Koalicja Fidesz-KDNP pod przewodnictwem Victora Orbana otrzymała 55 mandatów. Do parlamentu wejdzie też skrajnie prawicowa partia Mi Hazank, która może liczyć na sześć miejsc. Wynik Tiszy daje jej większość niezbędną do zmiany konstytucji oraz ustaw przyjętych przez kolejne rządy Orbana.
Skalę porażki rządzącej dotychczas partii widać w szczegółowych wynikach wyborów. Portal 24.hu podaje, jak głosowano m.in. w stolicy Węgier, Budapeszcie. Tisza zdobyła tam 63,2 proc. głosów, podczas gdy Fidesz jedynie 28,79 proc. Zatem różnica wyniosła blisko 35 proc. głosów.
Według danych 24.hu Fidesz nie wygrał w żadnym z węgierskich komitatów (odpowiednik polskiego województwa przyp. red.) - nawet w tych regionach kraju, które dotąd były bastionami partii Orbana.
Węgierski serwis podaje, że najmniejsza różnica była w komitatach Vas, Nógrád, Tolna oraz Szabolcs-Szatmár-Bereg – według danych list partyjnych Krajowego Biura Wyborczego Tisza wygrała tam jedynie o 3–4 punkty procentowe.
W pozostałych jednostkach administracyjnych Węgier przewaga Tiszy była znacznie większa: w Somogy i Zala wyniosła 8–9 proc., w Bács-Kiskun 11 proc., w Heves, Jász-Nagykun-Szolnok oraz Győr-Moson-Sopron 12 proc., natomiast w innych miejscach różnica sięgała już nawet 15–25 proc.