Co tam się działo?! Tłum przed NBP

Niecodzienne sceny w Warszawie. Przed Narodowym Bankiem Polskim zrobiło się naprawdę tłoczno - na chodniku ustawiło się wiele osób. Skąd tak duża kolejka? Już wszystko jasne.

Narodowy Bank Polski (NBP)Narodowy Bank Polski (NBP)
Źródło zdjęć: © Wikimedia

Czytelniczka "Faktu" była zdziwiona tym, co zobaczyła w okolicach Narodowego Banku Polskiego w Warszawie. Gdy przechodziła ulica Świętokrzyską, ujrzała tłum. Ludzie w różnym wieku ustawili się przed siedzibą prezesa Adama Glapińskiego.

Musiałam stanąć i ja. Przechodnie nas pytali, czy coś tu rozdają za darmo. Niektórzy robili nawet zdjęcia - powiedział pani Dorota w rozmowie z tabloidem.

Razem z nią - jak wyliczyła - czekało około 60 osób. - Stałam z synkiem 50 minut. Myślałam, że mi z bólu nogi odpadną. Dobrze chociaż, że we wtorek nie padało, co nie zmokliśmy - dodała.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Brawurowy atak w Enerhodarze. Główna siedziba kadyrowców w ogniu

Wszyscy czekali na... specjalną kartę. Dzięki niej można wejść zupełnie za darmo do Centrum Pieniądza NBP. - To coś jak muzeum, tyle że wyjątkowo nowoczesne - podkreśliła pani Dorota.

Tutaj nie da się wejść ot tak. Ze względów bezpieczeństwa każdy musi przejść przez specjalną bramkę. Prześwietlane są torebki i plecaki (te ostatnie muszą trafić do szatni). Czułam się trochę jak na lotnisku - kontynuowała.

Centrum Pieniądza NBP zachwyca turystów

W Centrum Pieniądza NBP zobaczyć można między innymi skarbiec. Tak naprawdę jest to główna atrakcja.

Synkowi spodobała się wyeksponowana sztaba złota, którą dotknął. Kto ma krzepę, może ją nawet podnieść - podkreśliła rozmówczyni "Faktu".

Taka sztabka trochę waży - jest to około 12,5 kg. Warto wspomnieć, że w centrum można też ujrzeć milion złotych w... dziesięciozłotówkach.

Na uwagę zasługują także cenne polskie numizmaty. Do Centrum Pieniądza NBP chętnie wybierają się zarówno młodsi, jak i starsi. Bez wątpienia jest to naprawdę popularna atrakcja. Za sprawą wizyty w tym miejscu można poszerzyć horyzonty.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach