Jak żyć? Czarnek podpowiada. "Można jeść trochę mniej"

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek nie stroni od kontrowersyjnych wypowiedzi. Sporo emocji z pewnością wywołają jego porady na przetrwanie drożyzny. "Super Express" podaje, że twierdzi, iż można jeść "trochę mniej i trochę taniej". Minister już się do tego odniósł.

CzarnekPrzemysław Czarnek
Źródło zdjęć: © PAP | Tomasz Gzell

Drożyzna mocno daje się we znaki praktycznie wszystkim Polakom. Ludzie głowią się, jak przeżyć za wynagrodzenia, które w wielu przypadkach nie wzrastają.

Tymczasem rząd najzwyczajniej na świecie rozkłada ręce. Jego członkowie nieustannie zaznaczają, że drożyznę powodują czynniki zewnętrzne. Eksperci natomiast donoszą, że punkt kulminacyjny inflacji wciąż przed nami

Jak sobie radzić w tych trudnych czasach? - Zaciśnijcie zęby i bądźcie optymistami - apelował ostatnio prezydent Andrzej Duda.

A jakie plany w obliczu drożyzny ma Przemysław Czarnek? On ujawnił, że co prawda wybiera się na wakacje, ale przygotował pewne cięcia. - Dlatego jadę do znajomych, nie jadę na wypoczynki w hotelach - zaznaczył, cytowany przez "Super Express".

"Złota" rada Przemysława Czarnka

Minister edukacji i nauki został zapytany, czy w związku z drożyzną nie będzie decydować się na wyjścia do lokalnych restauracji.

Czasami coś będziemy pichcić, znajomi zaproszą na obiady, ale bez przesady, drożyzna nie oznacza, że nie można jeść. Można jeść trochę mniej i trochę taniej - podsumował Przemysław Czarnek.

Po publikacji "Super Expressu" Przemysław Czarnek zamieścił wpis na Twitterze. Wezwał dziennik do "sprostowania manipulacji".

Dziękuję za złote rady Super Expressowi. Zastosuję się do nich. Sam mam w planie spędzić urlop u znajomych, "pichcić" samodzielnie, spędzać miło czas, jeść nieco mniej i taniej. To mój pomysł na urlop, a nie zalecenie dla ogółu obywateli. Wzywam "Super Express" do sprostowania manipulacji - napisał.

Ostre słowa o Adamie Glapińskim. "Szkodnik polskiej gospodarki"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kallas studzi nastroje. "Rosyjscy negocjatorzy nie traktują sprawy poważnie"
Kallas studzi nastroje. "Rosyjscy negocjatorzy nie traktują sprawy poważnie"
Turystka spędziła 6 tygodni w areszcie ICE. "Nie jedźcie teraz do USA"
Turystka spędziła 6 tygodni w areszcie ICE. "Nie jedźcie teraz do USA"
"Zimowe jagody" w lasach. Leśnicy alarmują. Lepiej ich unikaj
"Zimowe jagody" w lasach. Leśnicy alarmują. Lepiej ich unikaj
"Odwrócone członkostwo” dla Ukrainy? Zełenski celuje w 2027 rok
"Odwrócone członkostwo” dla Ukrainy? Zełenski celuje w 2027 rok
Meksyk w ogniu. Została uwięziona w hotelu. "Będziemy się modlić"
Meksyk w ogniu. Została uwięziona w hotelu. "Będziemy się modlić"
Xi do Kim Dzong Una: gratulacje i apel o "nowy rozdział"
Xi do Kim Dzong Una: gratulacje i apel o "nowy rozdział"
Nagłe zawieszenie księdza. Parafianie stoją za nim murem
Nagłe zawieszenie księdza. Parafianie stoją za nim murem
Panika na lotnisku. Wstrząsające obrazki z Meksyku
Panika na lotnisku. Wstrząsające obrazki z Meksyku
Koniec spokojnej pogody. Nad Polską chłodny front
Koniec spokojnej pogody. Nad Polską chłodny front
Awantura w Radomiu. Nie żyje radny. Ujawnił jego ostatnie słowa
Awantura w Radomiu. Nie żyje radny. Ujawnił jego ostatnie słowa
Tragedia we Lwowie. To ona zaginęła w zamachu
Tragedia we Lwowie. To ona zaginęła w zamachu
Schorowany 40-latek zniknął. Szedł w stronę jeziora. Oto finał
Schorowany 40-latek zniknął. Szedł w stronę jeziora. Oto finał