Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
|

Dramat w polskich firmach. Ten problem ma 25 proc. pracowników

334
Podziel się:

Najnowsze badanie nie zostawia wątpliwości. Statystyczny Kowalski coraz mniej angażuje się w pracę. Pod tym względem Polska znacząco odchodzi od światowej normy. W firmach powinien zapalić się sygnał ostrzegawczy.

Dramat w polskich firmach. Ten problem ma 25 proc. pracowników
Kowalski nie angażuje się w pracę. Firmy mają problem (Unsplash.com, Yasmina H)

Wyniki przedstawionego właśnie "Badania zaangażowania polskich pracowników za pierwsze półrocze 2021" nie wystawiają nam najlepszej oceny. Wynika z niego, że aż 25 proc. ankietowanych jest zupełnie niezaangażowanych w swoją pracę. To znacznie więcej niż na świecie, gdzie odsetek niezaangażowanych wynosi 14 proc. - alarmuje serwis pulshr.pl.

Co kryje się pod pojęciem "niezaangażowanego pracownika"? Serwis pulshr.pl wyjaśnia, że mowa o osobie, która regularnie wypowiada się o swojej firmie w sposób negatywny, jest gotowa zmienić pracę przy nadarzającej się okazji i nie jest skłonna do działania w imię firmy.

Kowalski nie angażuje się w pracę. Firmy mają problem

Badanie przeprowadziła firma Kincentric, która podczas pierwszy miesięcy pandemii koronawirusa analizowała doświadczenia pracowników, jak i ocenę działań ich pracodawców. U Polaków wyraźne było m.in. przeświadczenie, że w razie jakichkolwiek problemów nie mogą liczyć na pomoc pracodawcy.

Zobacz także: Rozmowy Putina z liderami Unii Europejskiej? Sceptyczny komentarz wiceszefa dyplomacji

Badanie przeprowadzone przez Kincentric powinno być sygnałem ostrzegawczym dla polskich firm, by poprawić relacje z personelem. Zaangażowany pracownik wypowiada się bowiem korzystnie o swoim pracodawcy, zachęca innych do zatrudnienia w tym miejscu i chętnie podejmuje wysiłek na rzecz firmy.

Nasze analizy jednoznacznie pokazują, że inwestycja w zaangażowanie pracowników ma wysoki zwrot w wynikach biznesowych organizacji, pomaga ograniczać koszty wynikające z niższej absencji, rotacji, wypadkowości czy pracy złej jakości, ale przede wszystkim zwiększa poziom innowacji, satysfakcji i utrzymania klientów - mówi Magdalena Warzybok, dyrektor zarządzająca firmy badawczo-doradczej Kincentric Poland, cytowana przez pulshr.pl.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(334)
asdfwe
7 miesięcy temu
Firmy udają że płacą, pracownik udaje że pracuje -. Tam gdzie dobrze dają zarobić, nie ma problemu z wydajnością...
Vvvvv
7 miesięcy temu
Jaka płacą, taka praca. Pracownik zarabia grosze, a jego szef rozbija się autem za setki tysięcy....więc mają co mają.
harpoon
7 miesięcy temu
pracownicy są na ogół roszczeniowi i traktują pracę jak dopust Boży.I wcale to nie zależy od płacy. U mnie zwykli handlowcy pracujący na miejscu zarabiali 20-30% powyżej średniej GUSowskiej i wiecznie narzekali, obijali się , plotkowali. Pół dnia kawki, pogawędki, nos w internecie a potem opowieści jak strasznie są przeciążeni. Może miałem pecha i za miękkie serce bo szkoda mi było kogoś wywalić a oni to wykorzystywali...
nazi
7 miesięcy temu
Napiszę od siebie na soim przykładzie, tzw słoik przyjechał do wielkiego miasta, studia , praca po godzinach i powolutku w górę i po kilku latach trafiłem do pewnej firmy o tzw oferująca maszyny o wysokiej wartości, wiecie 200tys minimum, 1,5mln to jak batonik w bierze dla zwykłego człowieka, było nas trzech którzy zawsze ambitni i parcie do przodu, średni zysk netto po odliczeniu wszystkich kosztów od 1,8mln do nawet 4,5mln ale p Prezes zawsze znalazła powód aby przycinkę zrobić, zatrudniałem się w czasach rynku pracodawcy a zwolniłem 2 lata temu, myśleli że nas zastąpią, że wystarczy puścić ogłoszenie i mieć kandydata. Mam kontakt z tymi co zostali i firma tonie, nie jest kolejny rok w stanie zarobić na swoje koszty. Ja powoli rozkręcam własny biznes i zaczynam przyspieszać mimo iż pracuję jakieś 60% tego co na etacie, powiedzcie sami czy zarobek 450tys brutto przy 35 projektach rocznie i zysku 4,5mln to dużo czy mało?. Wg mnie spodziewał bym się co najmniej 450tys ale netto i uznał bym to za w miarę uczciwe ale oni nie ich netto to dla nas brutto. W tym roku zarobiłem ponad 600tys na przyszły rok planuję przekroczyć 1mln jak wirus mnie nie zabije. A rada dla pracodawcy, jak masz pracownika to oceniaj pracownika a nie gawędziarza. Dopiszę tylko że moja poprzednia firma ma wg mnie nadal najlepszy sprzęt ale przekonaniem prezesostwa było że jest taki zajebsssty że sam się sprzeda i widziała jak po 15 latach drażni ich sposób relacji z naszymi klientami i że działamy już na innym poziomie a nie jako rep w garniturku który grzecznie stoi w oczekiwaniu na audiencję pod drzwiami. W tym czasie wykształciła się w nas nutka arogancji która dawał nam przewagę psychiczną nad klientami, bo inaczej rozmawiaj jak nie prosisz a oznajmiasz.
ghi
7 miesięcy temu
W firmie, w której kiedyś pracowałem, osoby angażujace się w pomoc i dokształcanie innych pracowników uważane były za "nieprofesjonalne".
Chemiknoviczo...
7 miesięcy temu
A ja pracuję w Rosji i tu jest najlepiej. Pensja na czas, wszystko w euro 5000 minimum co miesiąc mieszkanie mam za darmo od firmy, taksowka czeka rano by zawieźć mnie do pracy, Putin osobiście mnie odwiedza w mojej pracy. Żyć nie umierać
praca? Po co?
7 miesięcy temu
PiS hoduje społeczeństwo którego część już się zorientowała, że praca nie popłaca bo nie pracując, biorąc różne zasiłki, 500+ żyje się im niewiele gorzej.
Drwal
7 miesięcy temu
Starać się? Odechciewa się jeśli nowy pracownik dostaje tyle co ja po kilkunastu latach pracy bo nikt na mniejsza stawkę nie chce przyjść
głupi
7 miesięcy temu
zachrzaniałem jak głupi, starałem się dla firmy. resza miała wszystko gdzieś - aby 8 godzin spokojnie minęło, torpedowano moje starania. Zarabiali tyle co i ja. ja zdrowie straciłem, a oni na luzie dalej udają że pracują. teraz wiem, że byłem głupi, że chciałem lepiej.
bjjk
7 miesięcy temu
A ja mam wspaniałych pracowników mimo, że nie płacę kokosów. Mam do nich ogromny szacunek - wyobraźcie sobie, że w ogóle ich nie pilnuję. Sam staram się pracować cały dzień, żebym nie czuł, że ich wykorzystuję. Dziękuję im tutaj. Poza tym każdy powinien mieć swoją firmę - ludzie nie powinni być czyimiś pracownikami, a po prostu podwykonawcami i wiedzieć ile ich podatków marnuje Państwo.
Tylko pytam
7 miesięcy temu
A po co ludzie mają się angażować w pracę skoro Glapiński, Kaczyński, Morawiecki i reszta ekipy pokazali ludziom, że pieniądze można brać z powietrza w ilościach miliardowych. PiS rozbisurmanił naród giga-dodrukiem i rozdawnictwem.
xxxxx
7 miesięcy temu
Boże drogi , w imię czego statystyczny Polak miał by się angażować w pracę , skoro przeważająca część Polaków pracuje za MISKĘ RYŻU , skoro jestem w tym temacie to powiem tak , pracując w ostatniej firmie pracowałem za najniższą krajową , ba mało tego w pracy był stosowany UKRYTY AKORD . Moje ostatnie wynagrodzenie było na poziomie wynagrodzenia jak pracowałem w zachodnim KONCERNIE . Powiem krótko ,,JAKA PŁACA TAKA PRACA ,, .
olo
7 miesięcy temu
Wreszcie Polacy zaczynają myśleć o swoim zdrowiu a nie zapierniczać 24 h a jeszcze według folkzdojcza tuska do śmierci ,i to się nie podoba zachodnim korporacjom brawo Polacy
RR485
7 miesięcy temu
Jednocześnie ci sami pracownicy za ochłap w postaci 500+ są gotowi głosować na partię, która gwarantuje, że zawsze będą poniewieranymi dziadami. Bo socjalizm jeszcze nigdzie nie zapewnił ludziom dobrobytu.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić