Gigant zdecydował. Ten ruch zaboli Putina

Yandex, nazywany "rosyjskim Google", ma dość niepewnej sytuacji gospodarczej w Federacji Rosyjskiej. Właściciele giganta mają w planach sprzedać większość swoich rosyjskich biznesów, aby realizować kolejne projekty poza terenami kraju, który wywołał wojnę w Ukrainie.

Arkadij WołożArkadij Wołoż, założyciel firmy Yandex, i Władimir Putin. Zdjęcie z 2017 roku
Źródło zdjęć: © Getty Images | Mikhail Svetlov

Rozpoczęcie przez Władimira Putina wojny miało fatalny wpływ na rosyjską gospodarkę. Zachodnie sankcje, wycofanie się z kraju wielu znanych zagranicznych firm czy emigracja wielu wykształconych Rosjan sprawiły, że rynek w Federacji Rosyjskiej wygląda teraz inaczej niż jeszcze przed rokiem. Według najnowszych doniesień kraj planuje opuścić kolejne ogromne przedsiębiorstwo. "To potencjalny cios dla prezydenta Władimira Putina i jego starań, aby rozwinąć lokalne zamienniki na rynku wysokiej technologii" - pisze "The New York Times".

Po ponad 22 latach funkcjonowania z Rosji chce się wycofać Yandex. Firma z siedzibą operacyjną w Moskwie kontroluje około 42 proc. rosyjskiego rynku wyszukiwarek. Pod względem popularności jest druga w całym kraju, tylko za Google.

"Financial Times" informuje, że zrywając więzi z Rosją, Yandex ma nadzieję ochronić swoje najnowsze przedsięwzięcia. Firma chce w tym celu przenieść najbardziej obiecujące nowe technologie za granicę. Powodem decyzji ma być niestabilność rosyjskiej gospodarki. Rosyjskie biznesy Yandex zamierza sprzedać lokalnym przedsiębiorcom.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ukraina z "brudną bronią"? To wyjaśnienie zaskakuje

Po rozpoczęciu wojny w Ukrainie spółka musiała zmierzyć się z ogólnokrajową falą sankcji nałożonych przez kraje zachodnie. Ponadto wielu zagranicznych partnerów zerwało współpracę właśnie ze względu na napiętą sytuację międzynarodową. Przedsiębiorstwo ma problemy z importowaniem komponentów zaawansowanych technologii. Giełda NASDAQ zawiesiła obrót akcjami Yandex z powodu wojny. Akcje Yandex w Moskwie spadły od początku roku o 60,3 proc. pomimo dobrych wyników.

Firmie w realizacji planu mogą przeszkodzić niektóre czynniki. Yandex musiałby znaleźć lokalnego nabywcę, który byłby chętny zakupić wystawione na sprzedaż przedsiębiorstwa. Ponadto konieczna byłaby zgoda Moskwy na transfer licencji technologicznych poza granice kraju. Na wykonanie założeń musieliby zgodzić się też akcjonariusze.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Sąsiedzi z piekła rodem. Wyrok ws. nękania Bożeny Wołowicz
Sąsiedzi z piekła rodem. Wyrok ws. nękania Bożeny Wołowicz
Lekarze dają mu rok życia. Gwiazdor NBA przyłapany z mężem w Singapurze
Lekarze dają mu rok życia. Gwiazdor NBA przyłapany z mężem w Singapurze
Zginął w płomieniach. Tragiczny pożar w Kaliszu
Zginął w płomieniach. Tragiczny pożar w Kaliszu
Niemcy piszą o Polsce. Pogrążyli się w niepokoju
Niemcy piszą o Polsce. Pogrążyli się w niepokoju
Wojciech Szczęsny wypada z meczu z Osasuną. Podano powód
Wojciech Szczęsny wypada z meczu z Osasuną. Podano powód
PŚ w biathlonie. Eric Perrot bezbłędny w Hochfilzen, Polacy poza czołówką
PŚ w biathlonie. Eric Perrot bezbłędny w Hochfilzen, Polacy poza czołówką
Stewardessa zabrała głos. Tego nie rób podczas lotu
Stewardessa zabrała głos. Tego nie rób podczas lotu
Było o włos od tragedii. Wszystko widać na nagraniu
Było o włos od tragedii. Wszystko widać na nagraniu
6 min całkowitego zaćmienia Słońca. Coś takiego zdarza się raz na pokolenie
6 min całkowitego zaćmienia Słońca. Coś takiego zdarza się raz na pokolenie
"Prawdziwy mistrz kierownicy". Nie do wiary, co zrobił ten kierowca
"Prawdziwy mistrz kierownicy". Nie do wiary, co zrobił ten kierowca
Zniknęło tysiące lat temu. Jezioro pojawiło się w Dolinie Śmierci
Zniknęło tysiące lat temu. Jezioro pojawiło się w Dolinie Śmierci
Piszą o odkryciu w Polsce. Pokazali podziemny tunel na granicy z Białorusią
Piszą o odkryciu w Polsce. Pokazali podziemny tunel na granicy z Białorusią