Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
PTA
|
aktualizacja

Tyle Polka zapłaciła za gałkę lodów w Hiszpanii. "Nie było cennika"

161
Podziel się:

Sezon wakacyjny dla wielu dobiegł już końca. Nieliczni szczęśliwcy wciąż korzystają jednak z uroków lata, wypoczywając na plażach bądź przy hotelowych basenach. Niestety, niektórzy w tym roku musieli kompletnie odpuścić wyjazdy, ze względu na szalejącą inflację i wszechobecną drożyznę. Ceny w najbardziej popularnych kurortach potrafią zwalić z nóg. Magda Suzynowicz, która na TikToku prowadzi konto "SuzyLifeBlog", podzieliła się z internautami "paragonem grozy" z Hiszpanii. Zobaczcie sami, ile influencerka musiała zapłacić za gałkę lodów.

Tyle Polka zapłaciła za gałkę lodów w Hiszpanii. "Nie było cennika"
"Paragon grozy" z Hiszpanii (TikTok, "SuzyLifeBlog")

Ceny w Polsce coraz częściej zbliżają się lub nawet przekraczają te z zachodu Europy. Inflacja na poziomie kilkunastu procent mocno daje się we znaki. W najbardziej popularnych kurortach Włoch, Francji czy Hiszpanii wciąż bywa jednak zdecydowanie drożej niż nad Bałtykiem.

Horrendalna cena lodów. "Nie było cennika"

Magda Suzynowicz, znana z profilu "SuzyLifeBlog" na TikToku, udostępniła w sieci "paragon grozy" z Hiszpanii. Po spojrzeniu na cenę gałki lodów, naprawdę można złapać się za głowę. - Najdroższe lody w moim życiu. I nie, nie było cennika. Czy ktoś zapłacił więcej tego lata? - zapytała influencerka w opisie krótkiego nagrania. Ile Magda wydała na lody w hiszpańskim kurorcie?

Kochani. Jeśli nie wiecie, po ile lody są w Hiszpanii, to ja wam powiem - zaczęła influencerka z kanału "SuzyLifeBlog". - Jedna gałka za 12 euro. Za cztery gałki zapłaciłam 48 euro. Taka historia - przyznała Magda Suzynowicz, którą na TikToku śledzi przeszło 40 tysięcy obserwujących.

Cena 12 euro za jedną gałkę lodów to - w przeliczeniu na naszą walutę - ponad 56 złotych. Za cztery gałki internetowa celebrytka musiała zapłacić aż 226 złotych. Największy niesmak budzi brak cennika, o czym Magda Suzynowicz wspomniała w opisie filmu. Niewykluczone, że zrezygnowałaby z zakupu lodów, gdyby miała świadomość, jak drogie mogą być. Kto bowiem spodziewa się takiej ceny za drobny smakołyk?

Zobacz także: Inflacja poszybuje w górę. "Najgorsze dopiero przed nami"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(161)
jotes
4 tyg. temu
... a mogła mieć taniej😂
jotes
4 tyg. temu
... a mogła mieć taniej😂
Czyż nie ?
miesiąc temu
Po zjedzeniu mogła tą gałkę odsprzedać . Może nawet byłaby na plusie.
Mniam, mniam...
miesiąc temu
Za taką kwotę są takie, które zrobiłyby gałkę z połykiem .
:))
miesiąc temu
A wystarczyło zajrzeć do karty „The Beach Club” dostępnej także w internecie… tam cena stoi jak wół. Strona 6, ostatnia pozycja „helados artesanales de nuestra carrito” czyli „ręcznie robione lody z naszego wózeczka”
Bez_Objawowo
miesiąc temu
Bo to tylko Polacy potrafią żalić się i pokazywać paragony hahahaha żałośni ludzie
Ola
miesiąc temu
Historia taka,ze na szczescie coraz mniej ludzie w moich ulubionych miejscach. Nie masz kasy nie jezdzij a jak jezdzisz to miej przy aobie gotowk.Kazdy ma prawo chciec zarobic. A najlepiej zarabia sie na turystach.
, ,
miesiąc temu
Na biednego nie trafiło bo w innym przypadku przy braku ceny oddałaby lody.
robpol
miesiąc temu
mogla odmowic.... nie wziasc towaru i pójść dalej.... ale wtedy nie miałaby o czym pisać...
Bea57
miesiąc temu
Hiszpanie to zlodzieje.Bardzo często zdazaja się pomylki na niekorzysc klienta.Ja Za kazdym razem musze sprawdzać zwlaszcza jak wydają resztę.Trzeba pytac się o cenę i najlepiej placić kartą.
gilygil
miesiąc temu
W Marbelli, w takim miejscu - spoko. I nic w tym dziwnego. Jak nie było cennika, to znaczy nie dla niej te lody.
Ggig
miesiąc temu
Jak ktoś jest głupi to musi tyle płaci .
Ajwaj
miesiąc temu
W tym i podobnych hotelach klient nie pyta o cenę, a właściciel nie wywiesza cen żeby klient się nie obraził bo pomyśli że sugeruje mu się że go nie stać
Expercik
miesiąc temu
Prymitywna bezczelnoosc dziennikkarzy w polsce,jast taka sama jak polskich tzw politykow.Tzw zloty polski nie jest uznawany za zadna walute,gdyz nie ma pokrycia w niczym,a wartoscia zlotego jest srednia,wyliczona z wartosci koszyka innych prawdziwych walut,jednak nie tych najsilnjejszych.Gdyby zloty polski nazywac waluta,to gown. mozna by nazywac dobrej jakosci czekolada...bo jest przeciez brazowe jak czekolada.Przypisywanie dodanej bezpodstawnie wartosci wszystkiemu w polsce,jest chore,ale nie pozostaje nic innego, jak oszukiwac samego siebie w tym chorym kraju,i to jest najgorsze.To prowadzi na dno,ktore juz w polsce widac.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić