Ciało humbaka puchnie. Leży u wybrzeży Bałtyku. Lada moment może eksplodować

Martwy humbak Timmy wciąż leży u wybrzeży duńskiej wyspy Anholt i z każdym dniem coraz bardziej puchnie. Jak podaje "Kronen Zeitung", eksperci ostrzegają przed możliwą eksplozją padliny, a kolejne próby odholowania wieloryba kończą się niepowodzeniem.

Martwy humbak "Timmy" grozi eksplozjąMartwy humbak Timmy grozi eksplozją
Źródło zdjęć: © X
Danuta Pałęga

Martwy humbak Timmy wciąż budzi ogromne emocje nad Morzem Bałtyckim. Jak podaje austriacki dziennik "Kronen Zeitung", ciało wieloryba od kilku dni pozostaje u wybrzeży duńskiej wyspy Anholt, a eksperci ostrzegają przed możliwą eksplozją rozkładającej się padliny. Problem staje się coraz poważniejszy, ponieważ zwierzę wyraźnie puchnie, a kolejne próby jego odholowania kończą się niepowodzeniem.

Nieudane próby odholowania wieloryba

Timmy utknął na piaszczystej mieliźnie niedaleko wyspy Anholt. Duńskie służby planowały we wtorek, 26 maja, rozpocząć kolejną akcję holowania martwego ssaka, jednak silne wiatry na Bałtyku uniemożliwiły przeprowadzenie operacji. Tymczasem czas działa na niekorzyść ratowników i ekspertów.

Jak podaje "Kronen Zeitung", rozkładające się ciało humbaka stale się powiększa. W przypadku zwierząt znajdujących się na lądzie gazy powstające podczas rozkładu mogą wydostawać się na zewnątrz. W wodzie sytuacja wygląda inaczej — gazy pozostają wewnątrz organizmu, co powoduje gwałtowny wzrost ciśnienia.

Eksperci ostrzegają przed wybuchem

Nagrania publikowane w mediach pokazują, że ciało Timmy’ego jest już mocno napompowane. Niemieckie media, cytowane przez "Kronen Zeitung", przypominają, że tempo rozkładu zależy od wielu czynników, przede wszystkim temperatury otoczenia.

Biolog Anja Gallus ostrzegała kilka dni temu, że latem podobne padliny mogą eksplodować nawet po kilku dniach. W środę, 27 maja, pojawiły się informacje, że wybuch może być już nieunikniony.

Według doniesień we wtorek odbyło się spotkanie ekspertów, którzy mieli zdecydować o dalszym postępowaniu z ciałem humbaka. Oficjalnych informacji jednak nadal brakuje, co wywołuje falę spekulacji, szczególnie w niemieckich mediach. Pojawiają się pytania, czy 20-tonowy humbak nie powinien zostać odholowany do portu i tam poddany sekcji zwłok.

Historia Timmy’ego poruszyła opinię publiczną

Historia humbaka od miesięcy śledzona była przez media i mieszkańców regionu Morza Bałtyckiego. Timmy już od marca wielokrotnie grzązł na piaszczystych mieliznach. Choć kilka razy udało mu się samodzielnie wydostać, zwierzę ponownie wpadało w pułapkę płytkich wód.

Ostatni raz wieloryb widziany był w pobliżu niemieckiej wyspy Poel. Następnie prywatna inicjatywa przetransportowała go barką na Morze Północne, gdzie 2 maja został wypuszczony na wolność. Po tej akcji ślad po humbaku zaginął — aż do chwili, gdy znaleziono go martwego u wybrzeży duńskiej wyspy Anholt.

Wybrane dla Ciebie