Kościół kombinuje, by nie płacić za pedofilię. Chroni aktywa warte 2 mld dolarów

Trwa wielkie przepisywanie udziałów w majątkach kościelnych w USA. Tak Kościół katolicki chroni się przed bankructwami diecezji, które coraz częściej muszą wypłacać odszkodowania ofiarom księży pedofilów.

Ksiądz"Bloomberg" pisze o "agresywnym przenoszeniu udziałów przez diecezje"
Źródło zdjęć: © pixabay.com

Coraz więcej parafii w USA ogłasza bankructwo. To pokłosie wyroków przyznających odszkodowania ofiarom pedofilii. Nowelizacje prawa w wielu stanach sprawiły, że przestępstwa nie przedawniają się już tak szybko.

W wielu przypadkach kościoły poprzedzają bankructwo przeniesieniem i przeklasyfikowaniem aktywów. O sprawie informuje "Bloomberg". Jak czytamy, efektem jest zmniejszenie puli pieniędzy dostępnych dla ofiar molestowania przez księży.

Skala zjawiska jest szokująca. "Kościół katolicki w USA zabezpieczył przed ofiarami nadużyć o wartości ponad 2 miliardów dolarów " - informują dziennikarze "Bloomberga".

Ocaleni powinni byli dostać te pieniądze, a nie dostali. Kościół katolicki zachował się jak firma. Nie zachowywał się jak religia, która żyje według zasad, które wyznaje - skomentował Terry McKiernan, prezes BishopAccountability.org.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie