Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Maja Budka
|

Niemcy widzą konkurencję w Polsce. "Zbroi się jak nikt inny w NATO"

24
Podziel się:

Niemieckie media piszą o Polsce, która masowo kupuje sprzęt wojskowy w Korei Południowej. Dziennik "Welt" zauważa, że polsko-koreańska umowa jest dowodem na silne relacje łączące nasz kraj z państwem Dalekiego Wschodu, przodującą potęgą gospodarczą.

Niemcy widzą konkurencję w Polsce. "Zbroi się jak nikt inny w NATO"
Niemcy widzą konkurencję w Polsce. "Zbroi się jak nikt inny w NATO" (unsplash, Lauren Seo)

Polska kupuje sprzęt wojskowy z Korei Południowej

Dziennik "Welt" pisze o dynamicznym zbrojeniu się państwa polskiego. Wylicza, że dzięki umowie zawartej przez Warszawę i Seul nad Wisłę trafi ponad 1000 czołgów, 648 samobieżnych haubic i 48 myśliwców FA-50. Wspomina również o budowie zakładów produkcyjnych w Polsce. "Polska, która przekazała ukraińskiej armii dużą część swoich systemów uzbrojenia, zbroi się jak żaden inny kraj NATO", wspominają niemieccy dziennikarze.

Na czym polegają kontakty biznesowe Polski i Korei Południowej?

Polski minister obrony Mariusz Błaszczak podpisał z Koreą Południową umowę ramową wartą miliard euro. Prezydent Andrzej Duda nie ukrywa, że darzy władze Korei dużym zaufaniem i widzi w nich długoterminowych partnerów. Dziennik "Welt" tłumaczy, jakie mogą być źródła tak zażyłych kontaktów Polski z krajem dalekozachodnim, które nie jest nawet członkiem NATO. Wymienia podobieństwa - duże straty, które oba kraje poniosły po II wojnie światowej, odcięcie od Zachodu oraz powojenna dominacja Związku Radzieckiego.

Kolejnym powodem ma być łączące Polskę i Koreę "poczucie zagrożenia". "Polskie ostrzeżenia przed agresją Rosji przed 24 lutego 2022 roku były w Brukseli czy Berlinie często odrzucane jako przesadzone. Korea traktowała je ze zrozumieniem, będąc sama od dawna zagrożona przez uzbrojonego w broń nuklearną sąsiada, Koreę Północną", opisuje "Welt".

Seul stał się jednym z największych inwestorów azjatyckich inwestorów w Polsce. Niemiecki dziennik podkreśla, że Koreańczycy chcą rozwijać swoje inwestycje właśnie u nas, co dla dużych europejskich firm, zwłaszcza dla niemieckiego przemysłu zbrojeniowego czy motoryzacyjnego, może być dużą konkurencją. Niemcy komentują, że umowa polsko-koreańska "nie pozostanie bez konsekwencji dla reszty Unii Europejskiej".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(24)
BRAWO PIS
2 miesiące temu
Niemcy miały swoją szansę: Polska deklarowała przystąpienie do programu niemiecko-francuskiego czołgu nowej generacji i chciała zamówić 800 sztuk. Ale Niemcy dumnie odrzucili ofertę. Polska mimo to apelowała o zmianę decyzji - ale się niedoczekała. No w ten sposób i pieniądze za czołgi pojadą do Korei, hahahahaha.
Xdamm
2 miesiące temu
Jak Korea zobaczy te dolary od nas. Narazie USD po 5 zł:)
Heniek
2 miesiące temu
Ale się uśmiałem
Haah
2 miesiące temu
To była konkurencja dla Albani, znowu powody pomyli kraje
realista
2 miesiące temu
No Niemcy nie graniczą z Ukrainą, Białorusią i Rosją.
Michał S
2 miesiące temu
dobry żart, nasza gospodarka leży i kwiczy, mamy ujemne PKB, państwowe spółki i inwestycje głównie mają straty liczone w milionach, ale za to mamy złomowe czołgi z USA, samoloty F 16 ( czy tam ile ) bez oprogramowania bojowego i chyba 2 albo 3 pilotów przeszkolonych na tych maszynach. więc niech twórca artykułu ogarnie się co pisze, a nie stara się zrobić z Polski drugą Ukrainę, którą USA popchnęło do wojny
pol
2 miesiące temu
Gdzie komentarze!
kkk
2 miesiące temu
Broń w Korei czy USA można kupować okazjonalnie. Wojna w Ukrainie pokazała że najważniejsza jest własna produkcja i własne zasoby remontowe, nawet gorszej technicznie broni.Amerykańskie cudeńka, z powodu kasy, są liczone na pojedyncze sztuki i nie zmienią obrazu potencjalnej wojny. Samolotów nie produkujemy, Macierewicz skutecznie utrącił ale Kraby i owszem i błędem jest kupowanie podobnej broni w Korei. Co do USA, niepokoi mnie zero offsetu, zero krajowych remontów, inny system miar (calowy) i kontrolowanie każdej decyzji polskiego operatora sprzętu przez nadzorcę systemu z USA. Finalnie to oni zdecydują czy rakieta odpali w ruską stronę, czy im się to akurat politycznie nie opłaca. Potrzebne jest wszystko ale osobiście bardziej wierzę w 40 tys polskich moździerzy, nawet na wyposażeniu terytorialsów niż 4 amerykańskie super - patrioty.
gość
2 miesiące temu
Niemcy są za PAZERNI żeby się zbroić.
Tata
2 miesiące temu
Polska przeszkadza niemcom w tworzeniu IV Rzeszy dlatego są na nas źli.
Twardy
2 miesiące temu
I oto chodzi
marian
2 miesiące temu
dlatego niemcy wysłali tusska oby mieszał i oby było jak wcześniej
ooo
2 miesiące temu
kazdy sukces gospodarczy Polski to jak worek soli w oczy każdego Niemca, cóż ta nacja tak ma i nic nie zrobi aby to zmienić
Wojtek
2 miesiące temu
Korea była między nazistowską Japonią i Sowietami, jak my między nazistowskimi Niemcami i Sowietami. Stąd zrozumienie. Czwarta Rzesza to nie jest reszta Unii Europejskiej tylko jej kawałek. Niemcy robią biznes z Chinami i Rosją od lat, kupują produkty z Wietnamu, Malezji i Filipin to czemu my nie możemy z Korei? Polska nie została dopuszczona do europejskiego programu budowy czołgu, więc musi sobie radzić.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić