o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
TOSA
|

Nowe dane o 500+. Program PiS nie działa. Wiemy, ile rodzi się dzieci

35
Podziel się

Jednym z celów sztandarowego programu PiS miało być właśnie zwiększenie liczby urodzeń. Jednak dodatkowe pieniądze na dzieci nie zachęciły Polaków do posiadania większej liczby potomków.

Nowy raport o 500+ stawia sprawę jasno
Nowy raport o 500+ stawia sprawę jasno (money.pl)
bDgkWNBx

*Przez ostatnie 12 miesięcy urodziło się 368,8 tys. dzieci, najmniej od stycznia 2016 roku *- wylicza ekonomista Rafał Mundry. Wniosek? 500+, które miało ratować sytuację demograficzną w naszym kraju, nie działa. I nic tu nie pomogło nawet wprowadzenie świadczenia także na pierwsze dziecko.

Przypomnijmy, podczas wprowadzania 500+ rząd PiS bardzo mocno podkreślał, że dzięki dodatkowym pieniądzom na dziecko więcej polskich rodzin będzie się decydowało na posiadanie potomków. I rzeczywiście w początkowej fazie działania można było zanotować wzrost liczby urodzeń.

bDgkWNBz

Jednak dość szybko to, co na wykresie szło w górę, zaczęło spadać - liczba urodzeń znów malała. Ponieważ nie udało się doprowadzić do stałego wzrostu, rząd PiS szybko przestał mówić o demograficznym celu 500+, a skupił się na tym, że te pieniądze pozwalają wychodzić dzieciom z ubóstwa.

Obejrzyj też: Program 500+ pozostaje. "Na polityce rodzinnej nie oszczędzamy"

To prawda, że skrajnej biedy jest teraz mniej. Jednak celu demograficznego nie udało się osiągnąć. Rafał Mundry zwraca uwagę, że przez ostatnie 12 miesięcy w sumie urodziło się mniej dzieci niż w roku przed wprowadzeniem 500+. Co więcej, negatywnego trendu nie udało się zatrzymać nawet wprowadzeniem świadczenia także na pierwsze dziecko.

bDgkWNBF

Innymi słowy: oferowane przez rząd pieniądze nie są w stanie zachęcić Polaków do posiadania większej liczby dzieci.

Być może nie bez znaczenia jest tu fakt, że z roku na rok za 500 zł można kupić coraz mniej. Wszystko drożeje, a w szczególności jedzenie, więc realna wartość tego świadczenia spada. A nie zapowiada się, by czekała nas podwyżka 500+.

Już teraz bowiem rząd co roku wydaje na ten cel około 40 mld zł (od momentu, w którym świadczenie zostało rozszerzone także na pierwsze dziecko). Trudno sobie wyobrazić, skąd miałby wziąć dodatkowe środki na podwyżki. Zwłaszcza teraz, w dobie problemów gospodarczych spowodowanych pandemią koronawirusa.

bDgkWNBG

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

bDgkWNCa
KOMENTARZE
(35)
Matka
4 miesiące temu
Nikt o normalnym rozumie nie robi dzieci dla 500+. Pieniądze te pomagają ale nie są wyznacznikiem jeśli ktoś chce mieć dzieci. Sama mam 3. Miałam je przed wejściem 500. Ludzie na ulicy zaczepiali mnie i wyliczali mi ile to się wzbogace. Nie zaprzecze że pieniadze te bardzo pomagają. Mogę opłacić dzieciom zajęcia dodatkowe, kupić nowe buty, opłacić półkolonie, wycieczki. Wcześniej nie mogłam sobie pozwolić na to wszystko. I nie ...nie pije i nie palę. Ani mój mąż. Oboje pracujemy. I przestańcie złośliwcy zakładać że każda rodzina w ktorej jest więcej niż jedno dziecko to patologia.
jojo
4 miesiące temu
a czego oni sie spodziewali że nagle wszyscy zaczną sie rypać jak króliki .ludzie myślą!!!
Muzg
4 miesiące temu
Co ma 500 + do wiatraka?? Nikt niema zamiaru mieć dzieci za 500 .. w Pl poprostu złe się żyje
bDgkWNCb
(A)
4 miesiące temu
500+ jest dzisiaj, ale stoimy w obliczu kryzysu ekonomicznego, którego nie da się rozwiązać zasiłkami. Jeśli nawet nikt 500+ nie zabierze (nie ma aż tak odważnych, a jeśli nawet ktoś by był, to dostanie góra 1 % głosów), to wystarczy nie waloryzować tego świadczenia, by zeżarła je inflacja. Cel demograficzny nie został osiągnięty, z tym wychodzeniem z biedy też bym nie szalał. Trwałe wyjście z biedy, to podnoszenie poziomu edukacji, zdobywanie nowych kwalifikacji, uzyskanie zdolności do zdobycia i utrzymania pracy, zdolność do samodzielnego utrzymania się bez oglądania się na zasiłki. Problem Murzynów w Ameryce nie jest do końca problemem rasowym - jest problemem społecznym związanym z utrwalaniem biedy poprzez wielopokoleniową tradycję życia z zasiłków. Dużo czasu + wystarczające, by nie zdechnąć z głodu, ale małe pieniądze + niski poziom edukacji = głupie pomysły, uzależnienia, frustracje, przestępczość. Za 2-3 pokolenia tak może wyglądać Polska, jeśli teraz nauczymy się, że można żyć za menelowe+
Mum
4 miesiące temu
Panie Prezydencie...500+ na czwórkę dzieci,renta babki + jej trzynastkę już żeśmy przeputali...teraz czekamy na 14,15 i 16-tkę:) no trzeba z czegoś żyć:) Niestety znam kilka takich rodzin,gdzie nikt nie pracuje...
Najnowsze komentarze (35)
Noris
4 miesiące temu
Spójrzcie na krzywą demograficzną - wyż demograficzny który był w wieku zdolnym do zachodzenia w ciąże powoli się starzeje. Z pustego Salomon nie naleje...
Lalo
4 miesiące temu
500 + jako czynnik, który miał wyzwolić dziecioróbstwo nie wypalił. 500 + jako czynnik, który miał poprawić sytuację ekonomiczną rodzin z dziećmi nie wypalił, gdyż spadła liczba kobiet, które były na rynku pracy (choć tej pracy nie brakowało) więc przestały przynosić do domu pieniądze większe zazwyczaj niż to pięćset razy ilość dzieci. 500+ nie spełniło i nie mogło spełnić oczekiwań związanych z wyrównaniem startu życiowego dzieci z biednych rodzin, gdyż dano je na wszystkie dzieci, a więc dysproporcje zostały. Co dało? Wycofanie z rynku pracy znacznej ilości kobiet, a niekiedy i mężczyzn. Utrwalenie w najbiedniejszych rodzinach przekonania, że trzeba domagać się od innych pieniędzy, a nie samemu na nie pracować oraz przekazywanie dzieciom na drodze dziedziczenia społecznego takiego podejścia do życia. Usztywnienie wydatków Państwa o niebagatelną kwotę, ale to można jeszcze jakoś zrozumieć. Co dało po stronie korzyści na pewno: Wprowadzenie na rynek dużej kwoty pieniędzy, co pobudza różne dziedziny gospodarki, ale to jest jakby efekt palenia słomą, krótki i na dłuższą metę szkodliwy. Dla PiS-u kiełbasę wyboczą o dużej sile przyciągania, choć o wątpliwym moralnie posmaku.
Janek
4 miesiące temu
Kazde powazne panstwo placi na dzieci , nawet obce ! Bo to jest jego przyszlosc ! Niemcy w roku 2017 wyplacili za granice ponad 343 milionow € , z tego ponad 200 milionow € trafilo do Polski .... a w Polsce caly czas jamanie i stekanie , bo ona dostala , a ja nie ... to zadne nasze pieniadze , to pieniadze Panstwa i Rzadu i lepiej jak ida na dzieci a nie na obiady w knajpach , osmirniczki itp.
Jako taki
4 miesiące temu
w 1991 roku urodziło się około 275 tys dziewczynek, a w 2003 175 tys. dziewczynek. To kto ma rodzić dzieci. Obecnie najwiecej dzieci rodzą kobiety urodzone w latach 90' kiedy rodziło około 200 tys. dziewczynek. To kto ma rodzić te dzieci? Dizetność jest na niskim poziomie około 1,5. Jeśli taka pozostanie to za kilka lat liczba urodzeń spadnie poniżej 300tys., przy zgonach 400-450 tys.
Jako taki
4 miesiące temu
Bardzo łatwo manipulować danymi. Nie ma szans na zwiększenie liczby urodzeń w najbliższych latach. Dzietność rośnie, ale liczba urodzen spada. O co chodzi. Liczba dzieci przypadających na jedną kobietę rośnie, czyli program działa. Natomiast gwałtownie spada liczba młodych matek. Jest to pokłosie wspaniałych lat 90'. Jeszcze w 1991 roku urodziło się 550 tys. dzieci, natomiast w 2003 tylko 350 tys. Do dzisiaj rzadko przekracza 400 tys. rocznie. Przypomnijmy sobie, kto wtedy rządził Polską i czy się tym przejmował? Ważniejsza była dzika prywatyzacja i grabienie majątku narodowego. W najbliższych kilkunastu latach nie ma szans na powrót do demografii z lat 80', za żadne pieniądze. Po prostu kobiet zdolnych rodzić jest za mało. A te co są, raczej nie zdobęda sie na to, żeby tak jak 60 lat temu rodzić po 5-6 dzieci.
Gbb
4 miesiące temu
Zyskały zachodnie dyskonty i hipermarkety które kasę przelały na zachód
NestiMAMA
4 miesiące temu
Pincet to powinni dawać za zbliżenie bez zabezpieczenia plus bonus za poczecie:*)
Biznes
4 miesiące temu
No te pincet plus jest bardzo drogie i nie spełnia oczekiwań
bDgkWNBT
Zastanawiając
4 miesiące temu
Przez 40 lat tzw. "komuny" liczba ludności w Polsce wzrosła o 15 milionów, a przez 30 lat tzw."demokracji" spadła o 5 milionów.
marekg
4 miesiące temu
ja przed wejsciem 500+ nie mialem dzieci, teraz mam dwojke, nie bede ukrywal ze ta kwota zawazyla na tym a planuje kolejne 2
matka
4 miesiące temu
500+ dają trochę niezależności kobietom. Matki z dziećmi nie przymierają głodem i mają pieniądze na walkę o alimenty. Jestem za tym aby rodzice w separacji zajmowali się dziećmi na zmianę tzn. miesiąc dzieci mieszkają u matki, następny miesiąc mieszkają u ojca. Prawo i sądy powinny być dla ludzi, a nie odwrotnie. Prawnikom obowiązkowo zrobić kurs z pisania jasnych krótkich pism prawniczych i sprawiedliwych wyroków. Najlepiej studia z logicznego myślenia.
xxx
4 miesiące temu
a jaką mają przyszłość w Polsce jak dorośnie będzie biedowało i nie oszukujmy sie przecież w Polsce jest bezrobocie PO zniszczyło przemysł a PIS nic nie robi żeby odbudować
Gość
4 miesiące temu
Co daje 500+??? , nic!!!. Dali 500 a ceny dookoła poszybowały jak myśliwce. Wielu ludzi zaślepionych tego nie widzi.
Goldengecko
4 miesiące temu
Na Białorusi lepiej to rozwiązali przy małżeństwie i dziecku dostaje się mieszkanie komunalne od państwa i samochód a co daje 500+ w dużych miastach nic jeszcze ci dziecko zmniejsza zdolność kredytową to nawet z Prl-u młode małżeństwo z dzieckiem lub dziećmi mogło liczyć na mieszkanie komunalne czasami nawet nie miało łazienki ale zawsze jakieś Kobietom zaczęto wciskać że muszą robić karierę itp. a w lepiej płatnej pracy im więcej dzieci ma kobieta to jak trendowata jest traktowana a jak ma 3 małych dzieci to w ogóle może sobie CV wysyłać tak dla sportu musi bardzo przebijać pod innymi względami bezdzietne kandydatki że dostać taką samą posadę jedyny + z tego 500+ że dzieci z jakiś małych miejscowości mogą pojechać na wakacje co wcześniej mogły zapomnieć o tym że miały komputer do lekcji online jak były że mają nowe ubranie nie po starszym rodzeństwie i mniej dzieci jest sprzedawana do usług seksualnych
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić