Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
MDO
|
aktualizacja

Panie premierze, jak żyć? Inflacja przekroczyła kolejną granicę!

34
Podziel się:

Inflacja się nie zatrzymuje. Główny Urząd Statystyczny podał najnowsze informacje w tym zakresie. Niestety, przekroczona została kolejna granica.

Panie premierze, jak żyć? Inflacja przekroczyła kolejną granicę!
Zdjęcie ilustracyjne (Getty Images, Dougal Waters Photography Ltd)

Pękła granica 15 proc. W czerwcu 2022 roku ceny towarów i usług konsumpcyjnych według szybkiego szacunku wzrosły w porównaniu do czerwca 2021 r. o 15,6 proc. (wskaźnik cen 115,6), a w stosunku do maja 2022 r. wzrosły o 1,5 proc. (wskaźnik cen 101,5).

Taka inflacja nie jest większą niespodzianką. Przewidywania ekspertów wskazywały bowiem na to, że może wynieść właśnie około 15,6 proc. Jest to najwyższy odczyt od... marca 1997 roku! Wówczas inflacja wyniosła 16,6 proc.

Inflacja wciąż się rozpędza. Co zdrożało najmocniej?

Co w czerwcu 2022 roku zdrożało najbardziej? Główny Urząd Statystyczny wskazuje na paliwa. Względem maja 2022 roku podrożały one aż o 9,4 proc. W ujęciu rocznym (czerwiec 2022/czerwiec 2021) jest to wzrost aż o 46,7 proc.

Nośniki energii zdrożały o 3 proc. miesiąc do miesiąca i 35 proc. rok do roku. Żywność względem maja zdrożała natomiast o 0,7 proc. i 14 proc. rok do roku.

Szczyt inflacji (w tym roku) jest w zasięgu wzroku. Może to już teraz - komentują eksperci mBanku na Twitterze.

A jak do najnowszych danych odnoszą się eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego? Zauważają oni, że inflacja bazowa przekroczyła w czerwcu 9 proc. Jest to inflacja liczona z wyłączeniem cen żywności i energii.

Spodziewamy się, że szczyt inflacji przypadnie w sierpniu. CPI prawdopodobnie znajdzie się w okolicach 16,5 proc. To bezpośrednie skutki reorganizacji łańcuchów dostaw oraz związanych z nimi niedoborów materiałów - napisano na Twitterze.
Mamy potężny wpływ cen surowców na dynamikę inflacji. Ceny energii wzrosły o 35,3% r/r, a ceny żywności "zaledwie" o 14,1% r/r. Dzisiejsze dynamiki tych wszystkich trzech najważniejszych grup są najwyżej od początku roku. Jak widać, szczyt inflacyjny jest jeszcze przed nami, co powinno sugerować dalsze mocne podwyżki stóp procentowych w Polsce. Obecnie mamy poziom 6% dla głównej stopy, ale można oczekiwać, że stopy powinny wzrosnąć przynajmniej do połowy szczytu inflacyjnego. W takim wypadku na ten moment prognoza 7,5% na koniec roku wydaje się być całkiem sensowna - czytamy z kolei w analizie rynkowej Grupy XTB.
Zobacz także: Sklepy bez obsługi. Przyjmą się w Polsce? "Mamy kilkadziesiąt tys. klientów"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(34)
bzz
miesiąc temu
wychodzą rządy PiS, było żreć małymi łyżkami i grzecznie rozwijać się w federalnej UE, przy okazji nie fikać Ruskim i brać od nich tanią energie? to nie !! Polska od morza do morza, rzucamy wyzwanie Niemcom i Ruskim, wewnętrznie dodrukowujemy i zadłużamy ile fabryka dała!!! no to teraz mamy to co mamy, a to dopiero początek
kasjer
miesiąc temu
Inflacja już dawno przekroczyła 20% i pnie się w górę. Rząd, który ja rozpętał nie ma żadnych instrumentów ani mechanizmów, aby ją powstrzymać. Skończy się to denominacją złotego, jak w 1995r.
Polak
miesiąc temu
Morawiecki się cieszy więcej zarobi ,dalej kombinuje jak zwiększyć inflację w końcu to w jego interesie żeby była jak najwyższa
...
miesiąc temu
Rząd w piątek pokazał statystyki, które stosunkowo rzadko są prezentowane przez Główny Urząd Statystyczny. Wszystko po to, by pokazać, jak bardzo korzystny jest Polski Ład. Przy okazji wyszło na jaw, że 2,6 mln Polaków zarabia poniżej tegorocznej płacy minimalnej, a nawet blisko 70 proc. z nas może pomarzyć o tym, co GUS nazywa "średnią krajową".
pl.
miesiąc temu
Masowy dodruk złotego Skąd bank centralny bierze pieniądze? Drukuje, zarazem... nie chcąc, żeby tak to nazywać. - Nastąpi przejściowa kreacja pieniądza, zwiększenie bilansu - NBP nie chce tego tak nazywać, bo budżet za kilka lat odda te pieniądze, jak zapadną obligacje.
suma summarum
miesiąc temu
TSUE w lipcu 2021 r. nakazał Polsce zawiesić działanie Izby Dyscyplinarnej, rządzący do dziś nic z tym nie zrobili. W efekcie TSUE nałożył na Polskę ogromne kary. Od 3 listopada 2021 r. musimy płacić po 1 milion euro każdego dnia za dopuszczenie do dalszego działania Izby Dyscyplinarnej. Na dziś kara wynosi już ponad 1 miliard zł.
...
miesiąc temu
Państwowy Dług Publiczny na koniec pierwszego kwartału 2022 r. spadł do nieco ponad 1 bln 137 mld zł. Natomiast dług liczony według metodologii unijnej wzrósł ponad 1 bln 415 mld zł.
observer
miesiąc temu
Im dłużej Kaczyński jest u władzy, tym więcej publicznych pieniędzy jego giermkowie są w stanie wyeksportować do kieszeni środowisk związanych z prawicą. Dla niego to też osobiste bezpieczeństwo, bo jest pewien, że dzisiejsza opozycja go wsadzi za kratki. Dla niego przegrana w wyborach jawi się jako katastrofa. Moim zdaniem, im sondaże będą dla nich gorsze, tym mniejsza będzie chęć do jakichś nerwowych ruchów
de facto
miesiąc temu
Przez Ziobrę nie dostajemy unijnej kasy.
observer
miesiąc temu
Masowy dodruk złotego Skąd bank centralny bierze pieniądze? Drukuje, zarazem... nie chcąc, żeby tak to nazywać. - Nastąpi przejściowa kreacja pieniądza, zwiększenie bilansu - NBP nie chce tego tak nazywać, bo budżet za kilka lat odda te pieniądze, jak zapadną obligacje.
._.
miesiąc temu
''przez 8 lat Polki i Polacy nie mieli inflacji i nie musieli zbierać chrustu na zimę''
economy
miesiąc temu
Inflacja często opisywana jest jako ukryta forma opodatkowania. Rząd wywołuje ją drukując pieniądze, więc choć formalnie stawki podatków nie rosną, to zamiast tego rosną ceny. Pusty pieniądz zwiększa popyt na towary, ale nie nadąża za nim wzrost podaży. 100 mld zł dodrukowane Od 19 marca do końca czerwca NBP za dodrukowane pieniądze skupił obligacje skarbowe za 50,8 mld zł oraz obligacje BGK i PFR za 45,4 mld zł. I tyle właśnie pieniędzy przybyło w obiegu. Żeby nie być gołosłownym, od lutego do maja według danych NBP podaż pieniądza M3 wzrosła o aż 139 mld zł, czyli o 8,8 proc., z czego ilość pieniądza gotówkowego w obiegu przyrosła o 53 mld zł (+23 proc.). I to wszystko przy prawie pewnym spadku gospodarki. Innymi słowy gospodarka produkuje mniej, a pieniądza jest na rynku coraz więcej. Nowy pieniądz nie ma pokrycia w realnych zmianach ekonomicznych, więc działa inflacyjnie.
123
miesiąc temu
15,6% to podają PiSowskie media, w rzeczywistości to już dawno przekroczyła 20% tak realnie, tego nie da się zatrzymać już, PiS doprowadził do ruiny ludzi, teraz tylko czekać aż banki będą zabierać ludziom mieszkania za nie płacenie kredytów, a potem będzie fala samobójstw, ale co ja tam wiem, PiS wie lepiej, wprowadza jakąś śmieszną tarczę, .uj wartę, A potem czaka nas denominacja kolejna już, ciekawe jak będą wyglądały nowe pieniądze, hmmm jak jeszcze jedną kadencję będzie rządził PiS, to już muszą szykować projekty nowej kasy.
Urszula
miesiąc temu
przyjedźcie gdzieś za 2 dekady.zadnych dzieci.wszystko na obczyźnie.jak u mickiewicza.w końcu ich ich przegonią
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić