Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
|

Po ile karp na święta? Ceny mogą szokować

290
Podziel się:

Coraz wyższe ceny są zmartwieniem milionów Polaków, a wysoka inflacja to jeden z tematów rozmów przy okazji świątecznych zakupów. O tym, że drożyzna atakuje można się przekonać podczas zakupu karpia. Ile w tym roku zapłacimy za rybę, która ląduje na wigilijnym stole w zdecydowanej większości polskich domów?

Po ile karp na święta? Ceny mogą szokować
Po ile karp na święta? Ceny mogą szokować (Pixabay)

Karp to jedna z potraw, bez której Polacy nie wyobrażają sobie świąt Bożego Narodzenia. Niewielu ma jednak świadomość, że tradycja związana z tą popularną rybą jest stosunkowo krótka, bo ma nieco ponad 70 lat. Po zakończeniu II wojny światowej, to władze komunistyczne zaczęły promować karpia, który był wtedy łatwo dostępny i tani.

Po ile karp na święta? Ceny mogą szokować

Rok 2021 jest rokiem inflacji, a rosnących cenach wielu z nas przekona się podczas świątecznych zakupów. Również podczas nabywania karpia. Jak informuje "Fakt", już teraz ceny świątecznej ryby są wyższe niż dwanaście miesięcy temu. Przed świątecznym zgiełkiem hodowcy spodziewają się dalszych wzrostów cen.

- Generalnie na rynku cena karpia w tym roku jest o 25-30 proc. wyższa niż w poprzednim roku. Jego cena detaliczna, w różnych gospodarstwach, wynosi między 17 a 20 zł za kilogram. My obecnie mamy 18 zł, ale możliwe, że ulegnie ona zmianie - powiedział "Faktowi" Przemysław Urniaż, dyrektor ds. infrastruktury i logistyki gospodarstwa Stawy Milickie SA.
Zobacz także: Polacy stają się coraz mniej religijni. Ks. prof. Kobyliński: głęboka sekularyzacja młodego pokolenia

Czym spowodowane są wzrosty cen karpia? Jak czytamy w "Fakcie", znacząco podrożało zboże, którym karmione są ryby. W tym przypadku mowa nawet o 50 proc. podwyżce. Do tego podrożał nawóz mocznik - o ponad 100 proc.

Do tego dochodzi też wzrost cen paliwa, bo hodowcy karpia muszą transportować ryby na targi czy do sklepów, jeździć po karmę czy nawozy. Kolejny element wpływający na podwyżkę to rosnące koszty pracy, bo firmy zajmujące się hodowaniem ryb są zobowiązane płacić wyższe stawki pracownikom.

Wzrostowi cen karpia sprzyja też mniejsza produkcja karpia. Jak tłumaczy "Fakt", wcześniej w naszym kraju produkowano po 20-21 tys. ton tego gatunku rocznie. Obecnie jest go o 20-30 proc. mniej.

- Karp to ryba 3-letnia, tyle czasu trzeba, by dojrzała. W 2019 r. mieliśmy mało narybku, w kolejnym w efekcie mało kroczka - ryby dwuletniej. To przełożyło się na to, że obecnie jest mniej dorosłych ryb (handlowych) do odłowu - wyjaśnił w "Fakcie" Przemysław Urniaż.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(290)
Wojtek
8 miesięcy temu
Jestem człowiekiem ponad siedemdziesięcioletnim. Od najmłodszych lat pamiętam karpia na stole wigilijnym i rozmowy o tradycyjnych potrawach wigilijnych. Na Śląsku karp był jedzony już przed I wojną światową. Nie wiem skąd się bierze informacja że to komuniści nauczyli nas jeść karpia. Kolacja wigilijna jest postna i wszelkie ryby ten warunek spełniają a karp od dawna pozostawał najpopularniejszą rybą hodowlaną. W domu rodzinnym na wigilijnym stole obok karpia zawsze był również sandacz. Tak wyglądała nasza tradycja. Teraz mimo mnogości rodzai ryb w marketach pozostaje tylko nasz rodzimy karp bo te wszelkie azjatyckie "wynalazki" są niezjadliwe. SMACZNEGO KARPIA!
Soda oczyszcz...
8 miesięcy temu
Sami niech jedza sobie te zrobaczale i mulaste ryby
Oli
8 miesięcy temu
A gesslerowa czasami karpia nie ma? Jakieś z 100 zł za kilo by było...
Arti
8 miesięcy temu
W Słupsku 22 zł kosztuje cały karp.
Wierzący
8 miesięcy temu
Transformacja robi swoje. Fachowcy zostali zwolnieni. Przyszli nowi, którzy karpia widzieli na foto. Przykład;przywieziono narybek w w cysternie, założono rękaw, ryby wypuszczono bezpośrednio do stawu. Fachowcy odjechali. Ryby po 10 min. Wypłynęły na powierzchnię wody powoli umierając. To wg. Mnie był wstrząs termiczny. Dlatego ryb jest mniej! .
jol
8 miesięcy temu
Ludzie po prostu kupią mniej a oni sami będą je żreć!!!
Tomek1
8 miesięcy temu
Ja akurat karpia nie jadam na święta wiec problemu nie mam...
Brak słów
8 miesięcy temu
Sami będą go żreć
dera
8 miesięcy temu
a choj z karpiem kupie sobie kilo kawioru i spoko
dobre
8 miesięcy temu
Od kiedy rzadzi pis Wolki i Wolacy stali sie tak bogaci ze stac ich na karpia za nawet 100 zl.Takkze drodzy wyborcy celebrujcie swoj sukces i dobrobyt.
GGG
8 miesięcy temu
Dziwię się że ktoś jeszcze je ten syf. Ja wolę smacznego dorsza.
Lubuskie
8 miesięcy temu
To może w Warszawie u nas 13 do 17 zł
Najgłupszy na...
8 miesięcy temu
Zamiast opłacania 500 plusów za głosy, trzeba było dać matkom prace, a nieroby rzuciły się na darmowa kasę na która Polski nie było stać❗️❗️ Teraz dzieci zostały żebrakami a nieroby w panice
Zootechnik
8 miesięcy temu
Ja kupiłem 10kg.po 19zł.za kilo i uważam,że to jest tanio.Dodam ,że w świetnej sprawdzonej od lat hodowli.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić