Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|

Podwyżki w ochronie zdrowia. Tak zmienią się zarobki lekarzy i pielęgniarek

449
Podziel się:

Od 1 lipca 2022 r. wzrosną gwarantowane poziomy najniższych wynagrodzeń zasadniczych pracowników zatrudnionych w placówkach ochrony zdrowia m.in. lekarzy, pielęgniarek i ratowników medycznych. Średnio najniższe wynagrodzenie zasadnicze wzrośnie o 30 proc. Co o podwyżkach sądzą pracownicy szpitali?

Podwyżki w ochronie zdrowia. Tak zmienią się zarobki lekarzy i pielęgniarek
Adam Niedzielski (PAP, Jerzy Muszyński)

Rząd przyjął projekt ustawy o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w sektorze ochrony zdrowia. Od 1 lipca br. wzrosną wynagrodzenia m.in. lekarzy, pielęgniarek i ratowników medycznych. W zależności od grupy będzie to podwyżka gwarantowanego wynagrodzenia zasadniczego od 17 proc. do 41 proc., przy czym średnio najniższe wynagrodzenie zasadnicze wzrośnie o 30 proc.

Przykładowy wzrost gwarantowanych najniższych wynagrodzeń zasadniczych wyniesie:

  • lekarz specjalista (II stopień): z 6 769 zł do 8 210 zł – wzrost o 1 441 zł
  • lekarz ze specjalizacją I stopnia: z 6 201 zł do 8 210 zł – wzrost o 2 009 zł
  • mgr pielęgniarstwa, fizjoterapii, farmaceuta oraz diagnosta laboratoryjny ze specjalizacją: z 5 478 zł do 7 304 zł – wzrost o 1 827 zł
  • mgr farmaceuta, fizjoterapeuta, diagnosta laboratoryjny, pielęgniarka, oraz psycholog bez specjalizacji: z 4 186 zł do 5 775 zł – wzrost o 1 590 zł
  • ratownik medyczny oraz pielęgniarka ze średnim wykształceniem: z 3 772 zł do 5 323 zł – wzrost o 1 550 zł
  • opiekun medyczny oraz technik medyczny ze średnim wykształceniem: z 3 772 zł do 4 870 zł – wzrost o 1 097 zł
  • sanitariusz oraz salowa: z 3 049 zł do 3 680 zł – wzrost o 632 zł

"Super Express" rozmawiał z pracownikami systemu ochrony zdrowia na temat podwyżek. Czy rzeczywiście mogą liczyć na dwukrotnie wyższe wynagrodzenia względem obecnych?

Dwukrotne podwyżki to zdecydowanie przesada. W obliczu szalejącej inflacji, obniżenie PIT jest tylko środkiem zaradczym i jest tymczasowe. Natomiast w kontekście podwyżek w ochronie zdrowia - obecne stawki w publicznym systemie są bardzo słabe i absolutnie nie dorównują wynagrodzeniom w sektorze prywatnym czy u naszych zachodnich sąsiadów - mówi pielęgniarz anestezjologiczny Gilbert Kolbe w rozmowie z "Super Expressem".

Jak się okazuje, o ewentualnych podwyżkach będzie decydował zarządca szpitala. - Brakuje natomiast w tej ustawie gwarancji, aby dyrektor placówki wypłacił te środki, ponieważ istnieje furtka, aby zakwalifikował pielęgniarkę do grupy, w której wynagrodzenia są niższe. Niestety, rządzący nie chcą jej zlikwidować, tym samym utrudniając realizację tej ustawy - tłumaczy Kolbe.

"Oszukano nas"

Podobne zdanie w tej kwestii ma inny doświadczony pielęgniarz, Marcin Jachimiak. Według niego obiecane podwyżki to fikcja.

Oszukano opinię publiczną i nas, mówiąc o ogromnych podwyżkach, których nasi pracodawcy nie planują. Czerwiec, lipiec i kolejne kilka miesięcy to będzie czas ogromnych zmian i rotacji personelu, co w perspektywie da szansę na naprawienie tego chorego systemu, ale dla pacjentów będzie ogromnym utrudnieniem, bo często całe grafiki szpitali czy klinik opierają się na kilku osobach - ocenił pielęgniarz w rozmowie z "SE".
Zobacz także: Niestabilny rynek paliw. "Te ceny zostaną z nami na dłużej"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(449)
to-niesprawie...
3 miesiące temu
To jest chore! Ludzie maja pensje 1500zl a oni dostaja samej podwyzki 2000zl!!! ludzie powinni wyjsc na ulice i domagac sie rowniez w calej polsce dla kazdego zawodu takich podwyzek
Niko
4 miesiące temu
Ludzie padają jak muchy a oni jeszcze podwyżki dostaną ,litosci . Pracuje w szpitalu to wiem co tam się dzieje umieralnia a oni tylko mają mało . Panie Boże widzisz a nie grzmisz ..
Polus
4 miesiące temu
Jakie oszukano jak zaczynaliście sie uczyc to ile zarabiali zwykle glupki jestescie i tyrac a nie csly czzas mslo i malo a lekarze dslej śpią w pracy
Pacjent
4 miesiące temu
Kolejny krok w kierunku hiperinflacji, chyba że tak bardzo wzrosła wydajność pracy lekarzy i pielęgniarek. Mam poważne wątpliowści. To nie jest praca wymierna i zawsze będą roszczenia płacowe, ale kto za to płaci. MY! Służba zdrowia już od dawna działa w myśl zasady. Żądmy podwyżek w imieniu dobra pacjentów. Sprywatyzować to wszystko, a wtedy utrzymają się tylko najlepsi, bo za byle jakość nikt z własnych pieniędzy czy polisy nie zapłaci.
temida
4 miesiące temu
Może najpierw rozliczyć tych co brali pensje miesięczne zbliżające się do 100 000 zł a pielęgniary 25-35 000 na miesiąc za zabijanie chorych Polaków. Te hieny były na oddziałach srowidowych dzięki celebryckiej zarazie...
Adam33
4 miesiące temu
Już teraz nadać specjalizacje w trybie szczególnym lekarzom z ukończona specjalizacja i końcowym podpisem profesora, żeby zabezpieczyć kadry przed jesienią i milionom uchodźców. Warunek: pozostanie w Polsce.
papa
4 miesiące temu
Za małe podwyżki, bo na zachodzie więcej??? Każdy Polak chciałby zarabiać jak na zachodzie. Lekarzom odbija. Ktoś widział biednego lekarza z 10 stażem? a to tego po pandemii zrobili się leniwi i nieprzyjemni. pacjent im przeszkadza.
boluś
4 miesiące temu
Praca niektórych pielęgniarek budzi poważne zastrzeżenia, są bardzo aroganckie wobec pacjentów - ciągle gdzieś się spieszą !
Cena eko terr...
4 miesiące temu
Mało im zarobili na śmierci ludzi przez 2 lata. Lekarz to drugi najbardziej znienawidzony i pozbawiony zaufania.
Mea culpa
4 miesiące temu
Czas pracy lekarza jest bezcenny. Niedawno miałem wizytę u kardiologa na NFZ. Zanim trafi się na audiencję u tego nadczłowieka, trzeba przejść rutynowe badania w gabinecie zabiegowym-pielęgniarka mierzy ciśnienie i robi EKG. Trochę to trwa, zdarza się ze w kolejce czeka kilkoro pacjentów, czasem ktoś przyjdzie z nagłym przypadkiem i obsłużą go poza kolejnoscią.Własnie coś takiego mi się zdarzyło i w efekcie, nie z własnej winy, spóźniłem się do lekarza jakieś 15 minut. Ojeju, pretensjom nie było końca. Dowiedziałem się ,jak ważny jest jego czas, a ja powinienem przewidzieć taką sytuację i do przychodni przyjść z wyprzedzeniem, najlepiej godzinnym. No tak, 15 minut, to strata mniej więcej 300zl,nie w kij dmuchał. Einstein nie mylił się z teoria względności. Niektórym czas biegnie bardzo szybko, a już lekarzom czasoprzestrzeń zakrzywia się szczególnie mocno wokół czarnej dziury pazerności.
MATYLDA
4 miesiące temu
Po co Ci lekarze , jak słuzba zdrowia nie działa. Sprywatyzować !!!
jan
4 miesiące temu
Niech wejdą na tablice olx i zobaczą ile wynosi płaca dla pracownika . Niektórzy mając nawet wyższe wykształcenie muszą przyjąć te warunki bo lepszych nie ma ! Firmy potrafią nawet płacić 10 zł brutto na godzinę !
medycy
4 miesiące temu
Ci wszyscy,ktorzy brali i biora udzial w spektaklu co_vid19 powinni byc zwolnieni. ewentualnie powinni byc pozbawieni tego wynagrodzenia. oszusci.
dramat kadrow...
4 miesiące temu
Zaraz kolejne fale covid ..kto wie czego jeszcze.. a o zabezpieczeniu kadr Niedzielski nie mysli. Duda wygłasza dowcipy o z 67 letniej pielęgniarce zakładającej cewnik.Wojna obok, miliony uchodźców, kto to zabezpieczy i obsłuży jesli brakuje specjalistów?Przecież uciekają do Niemiec..nadać im w trybie pilnym specjalizacje o ile skończyli szkolenie i niech podpiszą zobowiązanie o pozostaniu w Polsce i leczeniu w nfz. Z dnia na dzień przybędzie lekarzy. Podobnie pielęgniarki.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić