Polka pojechała do Smoleńska. To, co tam zastała daje do myślenia

Jedna z Polek mieszkających na stałe w Moskwie postanowiła odwiedzić Smoleńsk. Z rozmów z mieszkańcami wynika, że to bardzo zaniedbane i smutne miasto. Uwagę zwraca jednak fakt, że temat katastrofy z 2010 r. pojawia się w przestrzeni publicznej stosunkowo rzadko.

Smoleńsk - centrum miasta.Smoleńsk - centrum miasta.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Smoleńsk to rosyjskie miasto, które Polakom kojarzy się jednoznacznie. Mowa oczywiście o katastrofie lotniczej, która pochłonęła życie aż 96 polskich obywateli, w tym prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jego żony Marii, ostatniego prezydenta na uchodźstwie, Ryszarda Kaczorowskiego oraz wielu parlamentarzystów, duchownych czy wojskowych.

Jedna z Polek - mieszkająca na stałe w Moskwie - postanowiła wybrać się z wizytą do tego miasta. Z relacji - opublikowanej w Onecie - wynika, że jest to miasto nieco zapomniane i wymagające wielu inwestycji.

Polka zwraca uwagę na fakt, iż jeszcze przed pandemią podróż ze Smoleńska do Warszawy trwała 12 godzin. Z naszej perspektywy to naprawdę długo, ale Rosjanie przyzwyczajeni są do innych standardów. Na wycieczkę raczej niewielu może sobie jednak pozwolić - średnia pensja w tym mieście to ok. 40 tys. rubli, czyli niespełna 1800 złotych.

Smoleńsk - miasto smutne i bez perspektyw

Polka zwraca uwagę na fakt, że Smoleńsk to miasto kontrastów. Piękne widoki na miasto nie współgrają ze zniszczoną infrastrukturą miejską. Wiele dróg i budynków publicznych wymaga natychmiastowego remontu. Z drugiej strony, nie ma tutaj powszechnego w Rosji problemu bezdomnych psów.

W rozmowie z Polką ludzie zwracają uwagę na fakt, że Smoleńsk bardzo szybko się wyludnia. Brak perspektyw skłania młodych do wyjazdu do Moskwy lub Mińska, co ma stanowić przepustkę do Europy.

Kobieta starała się także nawiązać w rozmowach do katastrofy smoleńskiej z 2010 r. Okazuje się, że temat jest raczej martwy w opinii publicznej, bo - jak zauważają mieszkańcy - "mają dość swoich problemów". Jeden z rozmówców zauważa jednak, że:

Smoleńsk od tego czasu chyba jest najbardziej znienawidzonym w Polsce rosyjskim miastem. Takiej katastrofy nikt nie wybaczy
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Skandal na igrzyskach. Pijana reporterka relacjonowała na żywo
Skandal na igrzyskach. Pijana reporterka relacjonowała na żywo
Triumfuje na igrzyskach. Francuzka pokazała "kanapkę z medali"
Triumfuje na igrzyskach. Francuzka pokazała "kanapkę z medali"
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Uklękła przed partnerką. Wzruszające zaręczyny podczas igrzysk
Uklękła przed partnerką. Wzruszające zaręczyny podczas igrzysk
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Siedział za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
Siedział za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
Węgry grożą Ukrainie. "Rozważamy wstrzymanie eksportu energii"
Węgry grożą Ukrainie. "Rozważamy wstrzymanie eksportu energii"