Policzyli policjantów na miesięcznicy. Ich liczba może szokować

Aż 208 funkcjonariuszy policji było zaangażowanych w ochronę polityków PiS podczas październikowych obchodów kolejnej "miesięcznicy" pod Wawelem, ustaliła Gazeta Wyborcza. Tak licznie zebrani policjanci chronili przedstawicieli rządu przed trzydziestoma protestantami i protestantkami.

pikieta przeciwników PiS podczasmiesięcznicy pogrzebu pary prezydenckiejpikieta przeciwników PiS podczas miesięcznicy pogrzebu pary prezydenckiej
Źródło zdjęć: © PAP | Łukasz Gągulski

Obchody miesięcznic pogrzebu pary prezydenckiej wypadają na 18. dzień miesiąca. Tradycyjnie już w tym czasie na Wawelu spotykają się prominentni politycy PiS i ich zwolennicy. Nie brakuje też opozycjonistów, manifestujących niechęć do rządu i comiesięcznych spotkań polityków w Krakowie.

Tak było też w październiku, kiedy działacze PiS znów przybyli na Wawel. W tym dniu do miasta zjechali także najważniejsi przedstawiciele rządzącej partii, na czele z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim oraz premierem Mateuszem Morawieckim.

Jak relacjonowali wtedy dziennikarze Gazety Wyborczej, obchody były obstawiane ogromną liczbą funkcjonariuszy, nie współmierną do skali towarzyszących wizytom polityków protestów. Obecni na miejscu dziennikarze podawali wówczas, że służb w mundurach i w cywilu jest prawie czterokrotnie więcej niż protestujących. W rzeczywistości, proporcje te są o wiele większe.

Gazeta Wyborcza zwróciła się do policji z wnioskiem o podanie kosztów, jakie generują obstawy miesięcznic i towarzyszące im zgromadzenia. Piotr Szpiech, rzecznik krakowskiej policji odpisał:

W zabezpieczeniu tych pięciu zgromadzeń oraz wizyt przedstawicieli rządu brało udział 208 policjantów. To zarówno policjanci mundurowi, jak i po cywilnemu. Do tego użyto 57 pojazdów służbowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polska policja kpi na Facebooku ze stereotypów na temat młodzieży. Niecodzienny film

Gazeta Wyborcza zaznacza, że trudno tutaj wyliczyć konkretne kwoty, bo w przypadku pracy policjantów nie da sie prosto wyliczyć tzw. "robotogodzin". Zaznacza jednak, że obchody na Wawelu nie są uroczystościami o charakterze państwowym.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Utonęła w balii ogrodowej w Walentynki. Zatrzymano 35-latka
Utonęła w balii ogrodowej w Walentynki. Zatrzymano 35-latka
Olimpijka z Rosji straciła mieszkanie. Przekazano je żołnierzowi
Olimpijka z Rosji straciła mieszkanie. Przekazano je żołnierzowi
Był poszukiwany ENA. 53-latek zatrzymany w Grzechotkach
Był poszukiwany ENA. 53-latek zatrzymany w Grzechotkach
17-latek wpadł pod pociąg. "Dominik to dla nas bohater"
17-latek wpadł pod pociąg. "Dominik to dla nas bohater"
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
Musieli wydać oświadczenie. Burza wokół figury Matki Bożej
Musieli wydać oświadczenie. Burza wokół figury Matki Bożej
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Skandal na igrzyskach. Pijana reporterka relacjonowała na żywo
Skandal na igrzyskach. Pijana reporterka relacjonowała na żywo
Triumfuje na igrzyskach. Francuzka pokazała "kanapkę z medali"
Triumfuje na igrzyskach. Francuzka pokazała "kanapkę z medali"
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby