Powtórka z rozrywki. Ceny krajowych borówek wystrzeliły

Mamy do czynienia z powtórką z jesieni 2023 roku. Krajowe owoce ponownie osiągają bardzo wysokie ceny. Chodzi choćby o borówki. Serwis sad24.pl podał, ile trzeba zapłacić za kilogram tych owoców.

BorówkaBorówka
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Pawel Kacperek
Mateusz Domański

Aktualnie na rynkach hurtowych dostępne są tylko krajowe borówki. Nie konkurują już z importowanymi, co daje tylko dodatkowe możliwości na podnoszenie cen.

Podaż jest nieduża, dlatego być może zaobserwujemy, jaka jest graniczna cena dla konsumenta. Ta ustanowi maksymalne stawki w hurcie - tłumaczy serwis sad24.pl.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rowerem po A2 w europejski dzień bez samochodu. Nagranie z radiowozu

Zauważono jednocześnie, że ceny borówek wzrastają systematycznie od przełomu sierpnia i września. Na początku miesiąca trzeba było za nie zapłacić od 15 do 30 zł/kg. Później stawki dalej rosły i obecnie detaliści na rynku w Broniszach muszą zapłacić za kilogram od 45 do... 60 zł!

Tym razem zbiory borówek zaczęły się wcześniej, co sprawia, że również szybciej muszą się skończyć - właśnie w ten sposób wygląda bieżący sezon w naszym kraju. Portal sad24.pl podkreśla poza tym, że zbiory kolejnych odmian nałożyły się na siebie w lipcu.

Borówki z Peru? "Opóźniony sezon"

Wspomniany serwis nawiązał też do opóźnionego sezonu w Peru. Podkreślono, że szczyt zbiorów rozpocznie się w drugiej połowie października, a zatem mniej niż za miesiąc.

Nie zapominajmy o transporcie przez 11 tysięcy kilometrów, który jednak nieco trwa. Dlatego większych dostaw do Europy możemy spodziewać się dopiero w grudniu. Zapewne na rynku pojawi się również okres, gdy zakup świeżych borówek nie będzie możliwy - podsumowano.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie