Inwazyjny gatunek rozprzestrzenia się w Polsce. "Niektóre błędy trudno naprawić"

W ostatnim czasie na terenie naszego kraju aktywnie rozprzestrzenia się pewien inwazyjny gatunek ryby. Pojawił się nawet w zamkniętym zbiorniku wodnym. Z pozoru wygląda niewinnie, jednak stanowi poważne zagrożenie dla polskich ekosystemów wodnych. Chodzi o trawiankę (Perccottus glenii), niewielką rybę osiągającą do 25 cm, pochodzącą ze wschodniej Azji.

Perccottus glInwazyjny gatunek yby rozprzestrzenia się w PolscePerccottus glenii - inwazyjny gatunek ryby rozprzestrzenia się w Polsce.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Michał Kamiński
Paulina Antoniak

W Polsce po raz pierwszy zaobserwowano trawiankę w 1993 r. w starorzeczu Wisły k. Dęblina. Obecnie bytuje przeważnie w dorzeczu Wisły, ale występuje również licznie w dorzeczu Odry. Zajmuje przeważnie rozlewiska, kanały i starorzecza.

W ostatnim czasie trawiankę zaobserwowano w izolowanym zbiorniku wodnym. - Skąd znalazła się w izolowanym zbiorniku wodnym w środku lasu? - zastanawia się nadleśnictwo w Garwolinie we wpisie w mediach społecznościowych.

Najprawdopodobniej ktoś musiał ten gatunek w to miejsce przynieść. Obecnie trawianka rozprzestrzenia się między innymi z materiałem zarybieniowym ryb karpiowatych. Zapewne ktoś w dobrej wierze, chcąc zarybić śródleśny staw, przeniósł dalej gatunek inwazyjny – czytamy w poście na Facebooku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ogromny rekin w Indiach. Plażowicze nie kryli zaskoczenia widokiem bestii

Trawianka. Mimo niewielkich rozmiarów, może narobić niemałych szkód

Leśnicy alarmują, że trawianka, mimo swoich niepozornych rozmiarów, może narobić sporych szkód w ekosystemach wodnych. Jest bowiem gatunkiem inwazyjnym, przyczyniającym się do zmniejszenia populacji rodzimych gatunków ryb.

I mamy problem. Ta z pozoru niegroźna ryba ma małe wymagania co do jakości wody, może więc łatwo opanować nowe miejsca. Potrafi przetrwać nawet w okresowo wysychających zbiornikach. Jest niezwykle żarłocznym drapieżnikiem, polującym na wszystko co się rusza. Potrafi zjeść ryby niewiele mniejsze od niej samej – alarmuje Nadleśnictwo Garwolin.

- Chętnie poluje na narybek naszych rodzimych gatunków oraz na postaci larwalne płazów. Jej pokarm stanowią także wodne bezkręgowce. Znane są przypadki znacznego ograniczenia występowania płazów w miejscach opanowanych przez trawiankę - tłumaczą leśnicy i zwracają się z ważnym apelem.

Zanim wypuścimy jakieś zwierzę do lasu, zanim posadzimy jakąś nową roślinkę, pomyślmy dwa razy. Niektóre błędy trudno naprawić - czytamy we wpisie.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko