Pracuje w Biedronce. Pokazała, jacy są klienci. 412 tys. wyświetleń

Tiktokerka pracująca w Biedronce nagrała filmik, który z miejsca stał się hitem. Pokazała w nim, jak zachowują się niektórzy klienci i dlaczego mogą być denerwujący. Internauci w komentarzach zgodzili się ze zdaniem pracownicy i sami skrytykowali pewne nawyki klientów dyskontów.

Pokazała jak pracuje się w Biedronce.Pokazała jak pracuje się w Biedronce.
Źródło zdjęć: © TikTok

Tiktokerka działa na popularnej platformie pod nazwą Pyśka. W swoich filmikach pokazuje jak wygląda praca w dyskoncie i z czym pracownicy muszą się mierzyć każdego dnia.

TikTokerka pokazała pracę w Biedronce

Filmiki cieszą się ogromną popularnością i mają po kilkaset tysięcy wyświetleń. Największe hity odtworzono nawet ponad milion razy.

Większość nagrań pokazuje w żartobliwy sposób, jakie są wady pracy w Biedronce. Związane jest to czasami ze współpracownikami, przełożonymi czy obowiązkami. Część materiałów poświęconych jest także klientom i ich zachowaniu

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nikolas Pawlik ocenił wygraną walkę na gali Suzuki Boxing Night

Jeden z filmików pokazuje problem z odkładaniem produktów na miejsce. Wielu klientów w trakcie zakupów rezygnuje z niektórych towarów, ale niekoniecznie odkładają je na właściwe miejsce. Najczęściej zostawiają je na najbliższej półce. Nagranie ma ponad 412 tys. wyświetleń.

Przez takie zachowanie w sklepie robi się bałagan. Kolejni klienci nie mogą swobodnie zrobić zakupów, a pozostawione rzeczy odkładają pracownicy, którzy mają na głowie także inne obowiązki.

Nagranie tiktokerki pokazuje, jak bardzo takie zachowanie utrudnia jej pracę. Internauci zgodzili się z nią i w komentarzach poparli jej zdanie na ten temat. Wiele osób skrytykowało postawę klientów, którym nie chce się wrócić i odłożyć produkt na właściwe miejsce.

A później te same osoby powiedzą, że syf w sklepie.
Ale to serio doprowadza do szału. Nie dość, że nie mam czasu na takie rzeczy, to przez takich ludzi robię dodatkowe kroki, gdzie i tak robię ich kilkanaście tysięcy dziennie.
Kiedyś widziałem w innej sieci podpaski w lodówce obok parówek.
Nie odkładają, bo komuś się nie chce z powrotem iść do ostatniej alejki, ale żeby po to przyjść, to jakoś dało radę — czytamy w komentarzach.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Jest wrogiem Putina. Mówi, jak długo potrwa wojna
Jest wrogiem Putina. Mówi, jak długo potrwa wojna
Planowali atak na Żydów. 37 i 26 lat więzienia dla ekstremistów
Planowali atak na Żydów. 37 i 26 lat więzienia dla ekstremistów
Zaskoczyli fanów Republiki. Finowie zatańczyli do polskiego przeboju
Zaskoczyli fanów Republiki. Finowie zatańczyli do polskiego przeboju
Lawina w Tatrach. Nie żyje 32-latek z Czech
Lawina w Tatrach. Nie żyje 32-latek z Czech
Szokujące zeznania ochroniarza. Książę Andrzej "przemycał" kobiety
Szokujące zeznania ochroniarza. Książę Andrzej "przemycał" kobiety
Nocny incydent w Luwrze. Zamknięto kilka sal
Nocny incydent w Luwrze. Zamknięto kilka sal
Piątek 13-tego? W Częstochowie mówią o cudzie
Piątek 13-tego? W Częstochowie mówią o cudzie
Miała 5 procent szans. Urodziła trojaczki mając 50 lat
Miała 5 procent szans. Urodziła trojaczki mając 50 lat
Wyciąg krzesełkowy zamiast konfesjonału. Ksiądz wpadł na nietypowy pomysł
Wyciąg krzesełkowy zamiast konfesjonału. Ksiądz wpadł na nietypowy pomysł
Dramat w bloku. 30-latek "wypadł z okna". Pierwsze ustalenia policji
Dramat w bloku. 30-latek "wypadł z okna". Pierwsze ustalenia policji
Był na sekcji zwłok Epsteina. Nie wierzy w samobójstwo
Był na sekcji zwłok Epsteina. Nie wierzy w samobójstwo
Horror w Jaworze. Podpalił własny dom. W środku była rodzina
Horror w Jaworze. Podpalił własny dom. W środku była rodzina