Rewolucja w L4. ZUS przejmie płatność zasiłków chorobowych?

Rząd planuje wprowadzić zmiany w zasadach wypłat świadczeń chorobowych. Od 1. dnia zwolnienia lekarskiego, zasiłek ma płacić ZUS, a nie pracodawcy. To może oznaczać rewolucję dla pracowników i przedsiębiorców.

.Rewolucja w L4. ZUS przejmie płatność zasiłków chorobowych
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Jakub Artych

Zgodnie z zapowiedziami rządu, trwają prace nad zmianami w zasadach wypłat świadczeń chorobowych, nazywanych L4. Rząd planuje wprowadzić zmiany, które mają przenieść obowiązek wypłaty świadczeń chorobowych od 1. dnia trwania L4 z pracodawców na Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS).

Obecnie pracodawca pokrywa koszty wynagrodzenia za pierwsze 33 dni zwolnienia lekarskiego, a w przypadku pracowników powyżej 50. roku życia - przez 14 dni.

Premier Donald Tusk zapowiedział zmiany w systemie, zgodnie z którymi to ZUS przejmie obowiązek wypłaty wynagrodzeń od pierwszego dnia choroby pracownika. Dla pracowników oznacza to, że ich wynagrodzenia będą wypłacane w dwóch częściach. ZUS ma na to 30 dni od dnia otrzymania pełnej dokumentacji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Anna Popek przerywa milczenie po zwolnieniu z TVP: "W pierwszej fazie było mi smutno"

Eksperci zwracają uwagę, że zmiana może wpłynąć zarówno na pracowników, jak i ZUS. Wypłaty mogą być opóźnione, co może być problematyczne dla osób z różnymi zobowiązaniami finansowymi. Pracodawcy zyskają, ponieważ to ZUS pokryje koszty zwolnień lekarskich od pierwszego dnia nieobecności.

Wyzwania dla ZUS i przedsiębiorstw

Według wstępnych szacunków, zmiana systemu L4 będzie kosztować budżet ok. 11 mld zł. Rząd będzie musiał znaleźć na to środki, co może wpłynąć na płynność finansową ZUS. Dla małych firm zmiana przyniesie korzyści, uwalniając je od kosztów wynagrodzeń pracowników na zwolnieniu lekarskim.

Duże przedsiębiorstwa, które mają wiele pracowników, mogą nie odczuć znaczącej poprawy, ponieważ ich głównym celem jest minimalizacja absencji pracowników.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"