Sympatycy PiS zapłacą więcej. Tak chce zrekompensować Polski Ład

Właściciel specjalistycznego sklepu dla biegaczy Jacek Gardener postanowił odbić sobie krzywdy, jakie wywołał Polski Ład. Na swoim Facebooku poinformował, że osoby sympatyzujące z partią rządzącą będą musiały liczyć się z rachunkiem wyższym o połowę.

Wyborcy PiS zapłacą więcej(East News, Fot: East News)Wyborcy PiS zapłacą więcej
Źródło zdjęć: © East News | East News

W związku z Polskim Ładem osoby popierające PiS zapłacą o połowę więcej - poinformował na Facebooku Jacek Gardener, właściciel położonego na warszawskim Ursynowie sklepu Jacek Biega. Jak wskazuje w rozmowie z "Gazetą Wyborczą", jego gest jest symboliczny.

Barbara Nowak nie zostanie odwołana? "Wypowiedzi kurator Nowak bardzo im pasują"

Popierasz PiS? Zapłacisz ekstra

Gardener w rozmowie z "GW" przekazuje, że nie ma ochoty słuchać opowieści snutych przez wyborców i sympatyków PiS-u. Przedsiębiorca podkreśla, że chce w swoim sklepie miłej i przyjaznej atmosfery, a nie nerwów.

Jeżeli wśród moich klientów są jeszcze osoby popierające Prawo i Sprawiedliwość, to niech nie przychodzą i nie denerwują mnie swoimi opowieściami, jak jest dobrze. A jeżeli chcą przyjść, zapłacą za towar o 50 proc. więcej - informuje Jacek Gardener.

Właściciel sklepu przekazuje, że większość wniosków o tarcze antykryzysowe została rozpatrzona negatywnie. Dodatkowo przez chaos wywołany Polskim Ładem przedsiębiorca nie ma pojęcia, jakie podatki przyjdzie mu zapłacić. Ze wstępnych obliczeń Gardenera wynika, że na zmianach podatkowych straci, nie jest jednak w stanie wskazać, jaka to będzie kwota.

Klientów popierających PiS tu nie ma

W sklepie Jacek Biega jak dotąd nie pojawiła się żadna osoba otwarcie przyznająca się do popierania Prawa i Sprawiedliwości. Właściciel wskazuje, że być może wśród klientów nie ma takich osób. Jak zaznacza przedsiębiorca, jego sklep wielokrotnie był miejscem politycznych manifestów.

Na przykład informowałem na Facebooku: "Jaka tarcza antykryzysowa, taka jakość obsługi klientów popierających PiS". Nie odmawiałem sprzedaży, ale np. często zdarzało się, że akurat butów w tym rozmiarze nie było albo były już zarezerwowane – opisuje Jacek Gardener w "GW".
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kallas studzi nastroje. "Rosyjscy negocjatorzy nie traktują sprawy poważnie"
Kallas studzi nastroje. "Rosyjscy negocjatorzy nie traktują sprawy poważnie"
Turystka spędziła 6 tygodni w areszcie ICE. "Nie jedźcie teraz do USA"
Turystka spędziła 6 tygodni w areszcie ICE. "Nie jedźcie teraz do USA"
"Zimowe jagody" w lasach. Leśnicy alarmują. Lepiej ich unikaj
"Zimowe jagody" w lasach. Leśnicy alarmują. Lepiej ich unikaj
"Odwrócone członkostwo” dla Ukrainy? Zełenski celuje w 2027 rok
"Odwrócone członkostwo” dla Ukrainy? Zełenski celuje w 2027 rok
Meksyk w ogniu. Została uwięziona w hotelu. "Będziemy się modlić"
Meksyk w ogniu. Została uwięziona w hotelu. "Będziemy się modlić"
Xi do Kim Dzong Una: gratulacje i apel o "nowy rozdział"
Xi do Kim Dzong Una: gratulacje i apel o "nowy rozdział"
Nagłe zawieszenie księdza. Parafianie stoją za nim murem
Nagłe zawieszenie księdza. Parafianie stoją za nim murem
Panika na lotnisku. Wstrząsające obrazki z Meksyku
Panika na lotnisku. Wstrząsające obrazki z Meksyku
Koniec spokojnej pogody. Nad Polską chłodny front
Koniec spokojnej pogody. Nad Polską chłodny front
Awantura w Radomiu. Nie żyje radny. Ujawnił jego ostatnie słowa
Awantura w Radomiu. Nie żyje radny. Ujawnił jego ostatnie słowa
Tragedia we Lwowie. To ona zaginęła w zamachu
Tragedia we Lwowie. To ona zaginęła w zamachu
Schorowany 40-latek zniknął. Szedł w stronę jeziora. Oto finał
Schorowany 40-latek zniknął. Szedł w stronę jeziora. Oto finał