Szwedzkie media donoszą: "bateryjna masa wysłana do Polski". Działo się to nielegalnie
Szwedzka firma Urecycle od kilku lat wysyła do Polski i Bułgarii odpady bateryjne. Cały proces odbywał się nielegalnie, a do naszego kraju miały trafić tysiące ton trujących substancji. Tylko część poddano recyklingowi – reszty użyto m.in. do budowy dróg.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Sergii Petruk