Tego lepiej nie kupować w Biedronce. Fachowiec nie ma wątpliwości

Michał Wrzosek jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych dietetyków w Polsce. Jego podejście do zdrowego odżywiania opiera się na prostych, ale skutecznych zasadach, które każdy może wdrożyć w swoje życie. Dietetyk wybrał się do Biedronki i opowiedział, jakich produktów nigdy nie kupiłby w tej sieci sklepów.

aDietetyk radzi czego absolutnie nie kupować w Biedronce
Źródło zdjęć: © Facebook, Unsplash
Bartłomiej Nowak

Doktor Michał Wrzosek jest znanym dietetykiem, który często dzieli się swoją wiedzą w mediach społecznościowych. Na TikToku obserwuje go ponad 730 tys. osób.

Wrzosek stara się szerzyć świadomość, że zdrowa dieta nie musi być skomplikowana ani pełna wyrzeczeń - wystarczy kilka zmian w codziennych nawykach. Te żywieniowe łączą się z tymi zakupowymi. Dietetyk wybrał się do sklepu i pokazał kilka przykładów żywności, której skład pozostawia wiele do życzenia.

Tych produktów nie kupuję w Biedronce ani w żadnym innym sklepie. Mają tak tragiczny skład, że dietetyk płakał, jak go czytał - rozpoczął Wrzosek.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tacos z bakłażana. Przepis na pyszną i szybką przekąskę

Produktem, który Michał Wrzosek wziął na tapet, jest mięso. Chociaż już pierwszy "polecany" produkt – pasztet, ma go w swoim składzie bardzo mało.

Pasztet, który ma mniej mięsa niż psia karma. Serio, na pierwszym miejscu w składzie jest woda, a potem 18 proc. mięsa oddzielanego mechanicznie. I 17 proc. tłuszczu wieprzowego – podaje pierwszy przykład dietetyk.

Dalej nie jest lepiej. Michał Wrzosek zdecydowanie nie poleca parówek, które w swoim składem zaskakują na minus.

Parówki, które mają zaledwie 55 proc. mięsa. I to nawet nie jest zwykłe mięso, tylko MOM (...) Rozumiesz? Prawie pół tej parówki to nie jest mięso - grzmi dietetyk w materiale wideo.

Kolejnym produktem, którego według Michała Wrzoska należy się wystrzegać, to jogurty, które są "o smaku" jakiegoś owocu. I jak się okazuje, w swoim składzie nie mają nawet 1 proc. owoców.

(...) Jogurty gratka. Bo to nie jest jogurt truskawkowy. Tylko o smaku truskawkowym. Co oznacza, że w środku nie znajdziesz nawet jednej truskawki - twierdzi popularny dietetyk.

Dietetyk podkreśla, że nie współpracuje z żadną marką, bo ceni sobie niezależność. Nie bierze pieniędzy za polecanie konkretnych produktów. Dzięki temu zachowuje obiektywność.

Chcę być waszym zaufanym źródłem informacji – od tych podstawowych, kiedy mówię, co warto kupić w sklepie, a czego lepiej unikać . (...) Nie zależy mi na używaniu trudnych słów czy przekazywaniu skomplikowanych informacji, które w praktyce niewiele wnoszą. Chcę dzielić się wiedzą, którą każdy z was może od razu wdrożyć do swojego życia. Pozdrawiam, Michał – ludzki dietetyk - podpisał swój materiał z Biedronki.
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów