Ustawa budżetowa pod znakiem zapytania. Niepokój wśród Polaków

Parlament ekspresowo uchwalił budżet na 2024 rok. Ustawa w terminie trafiła do prezydenta Andrzeja Dudy. Teraz głowa państwa stanie przed decyzją ws. tego dokumentu. Możliwych jest kilka wariantów.

Ustawa budżetowa trafiła na biurko prezydentaUstawa budżetowa trafiła na biurko prezydenta
Źródło zdjęć: © Getty Images | Beata Zawrzel/NurPhoto

W poprzednim tygodniu uchwalona została ustawa budżetowa. 25 stycznia dokument trafił na biurko prezydenta. Andrzej Duda ma teraz siedem dni, by podpisać budżet.

Nie musi jednak tego zrobić. Może bowiem skierować ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. Póki co trudno stwierdzić, jaką taktykę obierze prezydent.

Polacy niepokoją się o to, że prezydent nie zaakceptuje dokumentu i zdecyduje się na ten drugi wariant. Co wówczas się stanie? Minister finansów Andrzej Domański zdążył już zapowiedzieć, że rząd szykuje się na taki scenariusz.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Joanna Przetakiewicz o WOŚP, zmianach w TVP i powrocie Katarzyny Dowbor. "Widzimy zmiany, które są nową erą"

Trybunał Konstytucyjny - zgodnie z prawem - miałby aż dwa miesiące na to, by zająć się ustawą budżetową. Mógłby podjąć następujące decyzje:

  • uznać ustawę za zgodną z konstytucją - wtedy prezydent musi ją podpisać;
  • uznać ustawę za częściowo niezgodną z konstytucją - wtedy prezydent może ją podpisać z pominięciem zakwestionowanych artykułów lub zwrócić dokument do Sejmu, by został poprawiony;
  • nie uznać ustawy za konstytucyjną.

Podwyżki zagrożone?

W ustawie budżetowej przewidziano między innymi podwyżki dla budżetówki i mundurówki. Czy jeżeli prezydent Andrzej Duda zakwestionuje ustawę i wyśle ją do TK, to będą one w jakiś sposób zagrożone? Okazuje się, że nie.

W takiej sytuacji Rada Ministrów prowadzi gospodarkę finansową na podstawie projektu ustawy budżetowej. Jesteśmy przygotowani, żeby działać na projekcie, natomiast byłoby zdecydowanie lepiej, aby ustawa budżetowa została podpisana - powiedział "Faktowi" minister finansów Andrzej Domański.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
75-latek stracił ponad 200 tys. zł. Chciał zarobić na kryptowalutach
75-latek stracił ponad 200 tys. zł. Chciał zarobić na kryptowalutach
"Straciłam 54 zł, skandal". Emerytka nie odzyskała kaucji za butelki
"Straciłam 54 zł, skandal". Emerytka nie odzyskała kaucji za butelki
Nie chce, by Orban triumfował. Nagła decyzja kandydatki
Nie chce, by Orban triumfował. Nagła decyzja kandydatki
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Nastolatkowie terroryzowali rodzinę. "To była garść petard"
Nastolatkowie terroryzowali rodzinę. "To była garść petard"
Aresztowano urzędnika w Korei Północnej. Obraził Kim Dzong Una
Aresztowano urzędnika w Korei Północnej. Obraził Kim Dzong Una