Awantura w studiu TVP Info. "Prowadzi program w stylu buraka pastewnego"

Widzowie TVP Info byli świadkami żenującej awantury w programie Miłosza Kłeczka. Gospodarz programu "Za czy przeciw?", który gościł w studiu Radosława Fogla z PiS i Dariusza Klimczaka z PSL, wyraźnie stracił nad sobą kontrolę. "Jest pan pseudo dziennikarzem" - podsumował Kłeczka polityk opozycji.

Miłosz Kłeczek Miłosz Kłeczek wyraźnie wyszedł z roli. Skończyło się awanturą w studiu
Źródło zdjęć: © kadr z TVP Info

Wysoka temperatura kampanii wyborczej najwyraźniej udziela się także pracownikom TVP Info. Najlepszym tego przykładem jest chociażby ostatnie zachowanie Miłosza Kłeczka w programie "Za czy przeciw?". Pracownik stacji wyszedł ze swojej roli, wdając się w słowną przepychankę z politykiem opozycji.

Choć mogłoby się wydawać, że to politycy powinni toczyć ze sobą spór, a dziennikarz jedynie moderować ich dyskusję, wydarzenia na antenie TVP Info potoczyły się zupełnie inaczej.

Najpierw doszło do nieprzyjemnej wymiany zdań pomiędzy Kłeczkiem a Dariuszem Klimczakiem z PSL, potem pojawiło się wzajemne wymachiwanie palcami, a na koniec pracownik TVP zagroził politykowi opozycji wyrzuceniem ze studia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W TVP Info aż zamilkli. "Coś obrzydliwego"

Poszło o sugestię Kłeczka, zgodną skądinąd z kampanijną narracją PiS, że Donald Tusk działając pod dyktando Niemiec, konsultował z kanclerz Angelą Merkel podwyższenie wieku emerytalnego. Gospodarz programu dopytywał przedstawiciela ówczesnego koalicjanta PO o rzekome ustalenia Tuska w tej sprawie.

Nic nie wiemy na temat żadnych uzgodnień. Platforma także nie dzieliła się z nami takimi informacjami, więc niestety musi pan zaprosić Donalda Tuska, jeśli w ogóle zgodzi się przyjść do tej telewizji - stwierdził Klimczak.

Dalej polityk ludowców tłumaczył, że w sprawie wieku emerytalnego wyborcy wypowiedzieli się w wyborach w 2015 roku (głosując na PiS), a jego partia zamierza głos Polaków w tej sprawie uszanować.

Nieustępliwy Kłeczek usilnie chciał jednak "umoczyć" polityka opozycji w niewygodnym dla niego temacie, domagając się od Klimczaka dalszych wypowiedzi o wieku emerytalnym.

Pytał np. o ile lat, PSL podniósł wiek emerytalny kobietom na wsi czy też, kiedy o podwyższeniu wieku emerytalnego dowiedział się lider ludowców.

Po serii napastliwych pytań Klimczak stanowczo zadeklarował, że zamiast o historii lepiej porozmawiać o bieżących problemach dotyczących polskich rolników, takich jak, chociażby kwestia kończącego się embarga na ukraińskie produkty rolne

Nie będę się wkręcał w tego typu tematy, bo to jest temat sprzed wielu lat, dzisiaj są zupełnie inne problemy Polaków. Pan wierci jakąś dziurę - stwierdził Klimczak, dalej wyraźnie prowokowany przez pracownika TVP.
Pan jest posłem, czy tylko posłem z nazwy? - dopytywał Kłeczek, aż w końcu dostało mu się od polityka PSL.

Kiedy Dariusz Klimczak zwrócił uwagę, że zupełnie inny styl rozmowy Kłeczek prezentuje w przypadku Radosława Fogla, zapytał pracownika PiS "czy jest dziennikarzem?". To rozsierdziło gwiazdę TVP Info.

Tak, jestem dziennikarzem, a pan jest politykiem czy pseudopolitykiem? Jeszcze jedna taka uwaga i podziękuję panu za udział w programie - rzucił pracownik TVP Info.
Jest pan pseudodziennikarzem, mówię z całą stanowczością - odpowiedział mu Klimczak, który usłyszał następnie, że ma opuścić telewizyjne studio.
Pan nie będzie nikogo wypraszał. To jest publiczna telewizja z podatków Polaków - przypomniał Kłeczkowi Klimczak, ostatecznie tak podsumowując pracownika TVP Info:
Prowadzi pan program w stylu buraka pastewnego.

Niedługo po programie poseł opozycji pochwalił się nagraniem na platformie X (dawniej Twitter).

Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"