Kuriozalna scena w Sejmie. Mina dziennikarza TVN mówi wszystko

Do kolekcji osobliwych rozmów Radomira Wita z politykami władzy właśnie dołączył nowy nabytek. Dziennikarz TVN24 zadał Sebastianowi Kalecie proste pytanie. Skończyło się na napastliwej odpowiedzi, ucieczce i wymachiwaniu rękami. To trzeba zobaczyć.

Za Radomirem Witem kolejna ciekawa rozmowa z politykiem obozu rządzącegoZa Radomirem Witem kolejna ciekawa rozmowa z politykiem obozu rządzącego
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

Reporter TVN24 miewał już dziwne przygody na sejmowych korytarzach. Warto tu przytoczyć wymianę zdań z Markiem Suskim, zabawny incydent z Januszem Kowalskim i Tomaszem Trelą czy komiczną rozmowę z senatorem PiS Józefem Łyczakiem. Jednak to spotkanie z Sebastianem Kaletą przejdzie do historii.

Wit starał się zdobyć komentarz wiceministra sprawiedliwości w sprawie śledztwa Wirtualnej Polski i TVN24. Chodzi o ustalenia Szymona Jadczka i Michała Fuji ws. pracownicy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku mogącej stać za hejterskimi wpisami na Twitterze.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W TVP Info aż zamilkli. "Coś obrzydliwego"

Czemu dziennikarz TVN24 zadał pytanie akurat Kalecie? Ponieważ jako jeden z pierwszych polityków Zjednoczonej Prawicy zaczął on obserwować konto, które autorzy artykułu "Samobójstwo syna posłanki, hejt i "Madzia" z prokuratury" łączą ze wspomnianą kobietą. Kaleta zareagował bardzo nerwowo.

- Jeśli z szeregowej pracownicy prokuratury robicie jakąś naczelną hejterkę w Polsce, to stuknijcie się w czoło. Bo "Sok z buraka" generuje milionowe zasięgi - odpowiedział człowiek Zbigniewa Ziobry.

Wit próbował oponować, ale Sebastian Kaleta, zamiast udzielić dziennikarzowi informacji, wybrał ucieczkę. Schodząc po schodach, polityk wymachiwał rękami, stroił dziwaczne miny i dalej wspominał o facebookowym profilu publikującym antyrządowe memy.

- Dla was "Sok z buraka", to nie ma problemu. Nie ma "Soku z buraka". Halo, halo, tu ziemia! "Sok z buraka"! - krzyczał Kaleta, szybko oddalając się od Wita.

Radomir Wit to młody, ale już bardzo doświadczony dziennikarz. Zanim trafił do TVN24, pracował m.in. w Radiu Zet i TVP Info. Dziś jest reporterem pracującym w Sejmie oraz gospodarzem programu "#BezKitu". Na koncie ma też epizod w filmie Xawerego Żuławskiego "Apokawixa"

Znany jest zarówno z nieustępliwości, jak i z ironicznego poczucia humoru. Wit dobrze czuje też media społecznościowe, co widać m.in. na TikToku, gdzie publikuje zabawne filmiki zza kulis pracy sejmowego korespondenta.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Rozpoznali go w galerii handlowej. Miał molestować kobietę w tramwaju
Rozpoznali go w galerii handlowej. Miał molestować kobietę w tramwaju
Przyjechali na pogrzeb Litewki aż z Malborka. To rodzice małej Zosi
Przyjechali na pogrzeb Litewki aż z Malborka. To rodzice małej Zosi
Zapłakany 7-latek nie poszedł do szkoły. Mówił, że do prześladują
Zapłakany 7-latek nie poszedł do szkoły. Mówił, że do prześladują
Lewiatan sprzedaje polskie truskawki. Oto cena
Lewiatan sprzedaje polskie truskawki. Oto cena
Parada 9 maja w Moskwie. Ograniczenia "bardziej dotkliwe"
Parada 9 maja w Moskwie. Ograniczenia "bardziej dotkliwe"
Rośnie liczba rosyjskich kontyngentów w Afryce. Zełenski mówi, co to oznacza
Rośnie liczba rosyjskich kontyngentów w Afryce. Zełenski mówi, co to oznacza
Zatrzymani na polsko-litewskiej granicy. Wpadli podczas kontroli legalności pobytu
Zatrzymani na polsko-litewskiej granicy. Wpadli podczas kontroli legalności pobytu
Taki widok na 145. km autostrady A1. Utrudnienia dla kierowców
Taki widok na 145. km autostrady A1. Utrudnienia dla kierowców
Poruszające słowa Jurka Owsiaka o Litewce. "Nie miałem pojęcia, że był posłem"
Poruszające słowa Jurka Owsiaka o Litewce. "Nie miałem pojęcia, że był posłem"
Wzruszający widok. Tak wyglądało miejsce wypadku Litewki w dniu pogrzebu
Wzruszający widok. Tak wyglądało miejsce wypadku Litewki w dniu pogrzebu
Jak sadzić chrzan? Pamiętaj o tej zasadzie
Jak sadzić chrzan? Pamiętaj o tej zasadzie
Skazali ją za cudzołóstwo. Dramat Włoszki w Egipcie. "Boję się"
Skazali ją za cudzołóstwo. Dramat Włoszki w Egipcie. "Boję się"