"M jak miłość". Widzowie poruszeni. Wytknęli rażące niedopatrzenie

23

Nie wszystkim podoba się to, co dzieje się w serialu "M jak miłość". Niektórzy widzowie zaczęli zwracać uwagę na rażące niedopatrzenie scenarzystów. Spostrzegają, że... zapomnieli o jednej z postaci!

"M jak miłość". Widzowie poruszeni. Wytknęli rażące niedopatrzenie
"M jak miłość" (Instagram)

Ostatnio Kinga (Katarzyna Cichopek) i Piotr (Marcin Mroczek) przeżywają trudne chwile. Wszystko za sprawą tego, że kobieta zmaga się z problemami zdrowotnymi - szwankuje jej wzrok.

W niełatwym okresie Kinga otrzymuje pomoc od bliskich. Internauci zauważają jednak, że nie ma przy niej jej najstarszej córki Lenki.

Jakiś czas temu dziewczyna zniknęła z produkcji ze względu na wyjazd do sanatorium. Widzowie nie widzieli jej od dawna. Nic więc dziwnego w tym, że zaczęli sugerować, iż... scenarzyści po prostu o niej zapomnieli.

"M jak miłość". Chcą powrotu Lenki!

Widzowie polubili kilkuletnią Lenkę. Wobec tego apelują do producentów, by jak najszybciej zareagowali i poruszyli jej wątek.

Tyle się już wydarzyło u Zduńskich, a Lenki nadal nie ma. Zapadło się im to jedno najstarsze dziecko i jakoś nikt nic o tym nie wspomina. Dziwnie to wygląda. Jako widz, czuje się oszukiwana. Drodzy producenci może szybciej rozwiążcie ten problem.
Lenkę to chyba na stałe w sanatorium zamknęli, nawet scenarzyści o tej postaci zapomnieli - czytamy w komentarzach na Instagramie.
Trwa ładowanie wpisu:instagram
Zobacz także: Co czeka Putina? "Przed żadnym sądem nigdy nie stanie"
Autor: MDO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić