Nie robi tego od 56 lat. Wszystko z powodu misjonarza z Afryki

23

Liam Neeson w czasach dorastania był ministrantem i na poważnie rozważał pójście do seminarium. Jednak nastoletniego Irlandczyka zraził do tego pomysłu pewien misjonarz z Afryki. Co się stało?

Nie robi tego od 56 lat. Wszystko z powodu misjonarza z Afryki
Liam Neeson zdobył się na spore wyznanie ostatnio (fot. Getty)

Liam Neeson to aktor, którego raczej nikomu nie trzeba przedstawiać. Ma na koncie udział w takich filmach jak "Lista Schindlera", serii "Uprowadzona", "Milczenie" czy "Batman: Początek". Tak się składa, że gwiazdor gościł ostatnio w podcaście "Conan O’Brien Needs a Friend" i w trakcie rozmowy opowiedział o swojej młodości w Irlandii Północnej. 

Choć Neeson nie kryje się ze swoim katolicyzmem, to jednak wyznał, że ostatni raz był u spowiedzi w wieku 15 lat. I to mimo tego, że w tamtym czasie służył do mszy jako ministrant.

Rozważał także pójście do seminarium. Jednak ostatecznie nie doszło do tego. Powodem był przyjazd misjonarza z Afryki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Zobacz: Przestępstwa seksualne w show-biznesie. Przykładów nie brakuje

Aktor podkreślił, że wyspowiadanie się przed taką osobą było wielką rzeczą. Dodał, że przed wejściem do konfesjonału sprawdził, jak nazywa się "sprawianie sobie przyjemności", co było jednym z grzechów, z których chciał się wyspowiadać.

Najpierw Neeson powiedział, że kłócił się z matką i siostrą. Na końcu dopiero padło słowo "masturbacja". Misjonarz wykrzyknął wtedy: "Co zrobiłeś?!". Mężczyzna zaczął grzmieć na 15-letniego Neesona, żeby "zaprzestał tej złej praktyki".

Dla aktora było to wstrząsające doświadczenie. Jest też przekonany, że wszystko słyszały modlące się nieopodal kobiety. Wyszedł zawstydzony i już nigdy nie wyspowiadał się. Nie oznacza to jednak, że 71-letni Neeson ma nie po drodze z Kościołem.

Kościół zawsze w jakiś sposób mnie pociągał, zwłaszcza gdy zostałem aktorem. Z pewnością poszukuję Boga i natury Boga. Muszę przyznać, że mnie to pociąga - mówił kilka lat temu.
Autor: KDH
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić