aktualizacja 

Mocne wyznanie Dody o Nergalu. Podrywał inną, gdy szukała dla niego szpiku?

191

Nieudane życie miłosne Dody stało się kanwą randkowego show Polsatu. Gwiazda szukając nowego partnera, wspomina swoje poprzednie związki. Nie ukrywa, że wciąż boli ją to, jak potraktował ją Nergal.

Mocne wyznanie Dody o Nergalu. Podrywał inną, gdy szukała dla niego szpiku?
Doda wciąż przeżywa rozstanie z Nergalem (AKPA, Polsat)

Doda nie ma szczęścia w miłości. Po dwóch małżeństwach i kilku medialnych związkach wciąż nie pojmuje, dlaczego jej miłosne relacje szybko dobiegają końca. Jak wyznała w rozmowach z psychologiem w programie Polsatu "Doda. 12 kroków do miłości", zawsze kochała mocno i szczerze. Ale mężczyźni ją zawodzili.

Nie jest tajemnicą, że Doda wciąż żywi urazę do Radosława Majdana. Wielokrotnie mówiła o tym, że notorycznie ją zdradzał. Choć twierdzi, że mu wybaczyła, gdy tylko wspomina ich wspólną przeszłość, nie potrafi ukryć emocji.

Podobnie ma się rzecz z Nergalem. W 2010 r. muzyk mierzył się z białaczką, a jego ówczesna partnerka mocno zaangażowała się w szukanie dla niego szpiku. Doda znacznie przyczyniła się do powiększenia bazy dawców szpiku w całej Polsce. Niestety, walka z chorobą nie zbliżyła jej do ukochanego. Wręcz przeciwnie, rozstali się po kilku miesiącach.


Mój były narzeczony zostawił mnie po tym, jak uratowałam mu życie, po tym, jak schudłam siedem kilo i wypadły mi wszystkie włosy z głowy. Ponieważ po pół roku, kiedy okazało się, że jest chory na białaczkę, zostawiłam wszystko. Jeździłam na koncerty tylko po to, żeby zbierać dawców szpiku - wspomniała Doda w programie Polsatu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Nie tylko Cichopek i Hakiel. Te rozstania gwiazd zszokowały Polaków

Doda bez cenzury wyznała, że oglądała Nergala w najgorszym wydaniu. Twierdzi, że jego stan jej nie przeraził, choć mężczyzna zaczął się od niej oddalać. Zdaniem piosenkarki miał już wtedy romansować z inną kobietą.


Wiesz jak spędziłam święta Bożego Narodzenia? Za szybą k...a. Bo wiedziałam, że on tam będzie siedział sam, więc siedziałam też sama. A już wtedy pisał do innej du... Ja go widziałam po sterydach, z obs...ym tyłkiem. On już nie czuł się męski w moich oczach, a ja bardzo go kochałam - zarzekała się.

Choć od rozstania minęło już kilkanaście lat, Doda wciąż ma to za złe Nergalowi. W rozmowie z psychologiem Polsatu ze szczegółami ujawniła, jak lider zespołu Behemoth miał ją poinformować o swojej decyzji.

Zostawił mnie w Dzień Kobiet, jak tylko się wyleczył, jak tylko znalazłam dla niego szpik. Przez telefon. Wiesz, co mi powiedział? Że ja mówię po chińsku, a on po japońsku. Niby oboje jesteśmy skośnoocy, ale nie dogadamy się, bo on teraz jest na planecie "Ja" - szydziła.

Autor: MOS
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić