Telefon od widza. Pięknie podsumował eksperta TV Republika

Nadawane na żywo programy, w których widzowie mogą wyrazić na antenie swoją opinię, niosą ze sobą pewne ryzyko. Siłą rzeczy dochodzi w nich do sytuacji, w których prowadzący zostaje zaskoczony przez rozmówcę. Tak, jak to miało miejsce w "Mówi się…" na antenie TV Republika.

Jacek Sobala w "Mówi się..."Jacek Sobala w "Mówi się..."
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Przemek Romanowski

Jak wynika z opisu programu "Mówi się...", ma on za zadanie krzewić poprawność i kulturę języka polskiego. Jego zaletą jest interakcja z widzami, którzy mogą dzwonić na antenę i zadawać pytania, najlepiej te dotyczące poprawnej polszczyzny.

10 stycznia w wydaniu specjalnym "Mówi się..." głos oddano Jackowi Sobale. Dziennikarz w latach 2017-2018 pełnił funkcję prezesa zarządu Polskiego Radia. Obecnie występuje w TV Republika. W środę niejednokrotnie wypowiadał się na temat Donalda Tuska i Andrzeja Dudy. To on wprowadził do słownictwa określenie "chyży rój", grę półsłówek odnosząca się do obecnego premiera naszego kraju.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Protest przed TVP. "Nie wiem czy to prawda, ale na pasku widziałam"

W pewnym momencie do studia TV Republika zadzwonił widz z Poznania, który poprosił o wyjaśnienie. - Panie redaktorze, panie Jacku, co się ukrywa pod pojęciem "chyży rój"? - zapytał.

- Ja się zastanawiałem nad tym bardzo długo w gronie kolegów prawników i nie tylko. Zaraz po tym, jak Donald Tusk zapowiedział, że wraca do polskiej polityki, to było kilka lat temu, jak ja mam o nim opowiadać. Spośród tych wszystkich określeń, jakie przychodziły mi do głowy, większość do publicznego użycia się nie nadaje, z różnych powodów. Uzgodniliśmy, że jedynym, którego będę mógł używać jest właśnie to, "chyży rój". Ja się bardzo martwię, żebym się nie przejęzyczył, bo to jest bardzo śliskie i łatwe. [...] Ta gra słów jest ryzykowna - odpowiedział Sobala.

Widz z Poznania tak podsumował redaktora TV Republika: - Pan reprezentuje inteligencję polską. Ja też mam takie przekonanie o sobie. [...] Bez względu na to, kto ma jakie poglądy, uważam że osoby, które piastują istotne funkcje w Polsce i poza granicami, powinny mówić z szacunkiem. Donald Tusk to przynajmniej jest Prezes Rady Ministrów, potocznie nazywany premierem. Andrzej Duda to jest Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, tudzież ewentualnie prezydent Polski, a nie Adrian.

I dodał: - Bo ja doskonale rozumiem, ten "chyży rój". Patrząc na pana kolor włosów panie Jacku, można by tak o panu powiedzieć, a przypuszczam, że również o mnie. Natomiast jest to pojęcie, które polska polityka ze względu na stronę prawą, lewą i środkową, jest że tak powiem degrengoladą językową.

Wybrane dla Ciebie
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"